Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 22 23 24 ... 34 35
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

POEZJA - czyli cos dla :) wielu

2006-05-21 (23:37)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 61 087
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

spokojnej nocy - dobranoc
2006-05-23 (21:59)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 61 300
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

.............Sen w ogrodzie...........



Mialam sen, naprawde piekny sen,

W srodku nocy zbudzilam sie.

Dluga droge przebylam z ziemi do gwiazd,

By kochac, kochac jeszcze raz.



Szeptem tesknoty budze Cie ze snu,

Przebudz sie na pieszczot usciski - jestem tu.

Obudz sie na rozkosz upojen nocy,

Lsni nasza gwiazda, rozkwita kwiat paproci.

Zbudz sie z twardego snu - plonie ogien,

Taka chwila nie zdarza sie co dzien.

Pelen milosci przyrzeczen - pocalunek zlóz,

Spelni sie sen - w ogrodzie srebrnych róz.

2006-05-24 (21:58)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 61 455
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Usmiech rozkwita\"



usmiech rozkwita w spojrzeniu

gdy niose do ust te róze,

w ich barwy wtulaja sie mysli

male radosci i duze...



powoli snuje sie mgielka

subtelna, miekka, przesliczna

chwyta swym czarem za serce

niczym ballada liryczna...







2006-05-24 (22:18)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 61 461
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Milo znowu sie wczytac...Witam



Kenneth Rexroth



Chaos zmyslów



Blask ksiezyca nasyca krzewy laurów

Niczym muzyka. Przeswietlone ksiezycem

Powietrze zastyga. Twoja biala

Twarz pochyla sie ku mnie.

Rozkoszny smutek

Spowija nas siecia pajecza

Jak piesn,jak zapach, jak blask ksiezyca.

Twoje wlosy opadajac lacza ze soba nasze twarze.

Twoje usta wtulaja sie w moje.

Twój jezyk wsuwa sie w moje usta.



Nietoperz wzlatuje w swietle ksiezyca.

Ksiezycowy blask wypelnia twoje oczy

Znikaja w nich teczówki i zrenice —

Sa niczym kule zimnego ognia

Jak oczy jeleni przebiegajacych

Przez opustoszala knieje.

Twe szczuple drzace cialo

Pachnie wodorostami.

Lezymy razem nasluchujac

Naszych oddechów w swietle ksiezyca.

Czy slyszysz? Oddychamy. Zyjemy.



2006-05-24 (22:27)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 61 464
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witaj



Anna Achmatowa

* * *

Zawsze cicha jest czulosc prawdziwa,

Nic jej przed okiem nie skryje.

Prózno twoja reka troskliwa

Futrem otula ma szyje.

Prózno o milosci wschodzacej

Mówisz mi pokornym westchnieniem.

O, jak znam uparte, plonace,

Twe nigdy niesyte spojrzenie!





Przelozyl

Józef Kramsztyk

2006-05-25 (23:43)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 61 601
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Johann Wolfgang Goethe

Piesn majowa

Jakze, naturo,

Lsnisz — urodziwa.

Jak blyszczy slonce,

Smieje sie niwa.



Pekaja paki

Kwiatem w galazkach,

Tysiace glosów

W gestwinie klaska.



Rozkosz i radosc,

Serce gorace —

O szczescie, szczescie,

Ziemio i slonce.



Milosci mila.

Jak zlote pióra,

Jak ranny oblok

Plyniesz po górach.



Blogoslawienstwem

Splywasz w zagony —

Swiat wonia kwiatów

Oszolomiony.



Kocham cie, mila,

Kocham, wiosenna —

Czytam w twych oczach,

Zes mi wzajemna.



Tak skowroneczek

W piesni swej tonie,

A kwiaty pija

Niebieskie wonie,



Jak ja cie kocham

Serca pozarem,

Ciebie, co mlodosc,

Radosc i wiare



Dajesz mej piesni,

Ze w lot sie zrywa.

O, za te milosc

Badz mi szczesliwa.



---------------------------------------------------------------

John Hall

Oda epikurejska



Skoro to wszystko, co swiatem sie zowie,

Zrodzil przypadek, zderzajac atomy

Tak dlugo, az sie ruchliwe ich mrowie



Zlozylo w ksztalt widomy —

Gdziez kryja sie powody

Mojej milosci i twojej urody?



Jezeli dusza zakuta jest cala

W dyby materii i w zmyslów lancuchy,

Czemuz umiemy obyc sie bez ciala



I wzleciec jak dwa duchy

Na te wysokosc bloga,

Na która zwykle skrzydla wzniesc nie moga?



Skorosmy z ziemi lepieni nikczemnie

I nigdy niebo nas nie kolysalo,

Z jakich diamentów, z jakiej terrae lemniae



Sa oczy twe i cialo?

Czy tez ty jedna zgola

Zstapilas z nieba, bym poznal aniola?

------------------------------------------------------------

Na 0kolicznosc dnia jutrzejszego...



O matce

Czechowicz Józef



rano tecza na scianie odbita z lusterka

falisty brzek zegara wydobywa na jaw

maj sie sadem puszystym jak chmura rozcwierkal

w oknie które granica jest izby i maja



powiewaja tu matki ciemne ciche rece

przebywaja teczowy refleks czy wodospad

nad obrusem ciemnieja ciszej i gorecej

mimo zmarszczek szept smutny niemyslana grozba



matko zbudzony patrze spod rzes trawy lezac

matko twe siwe oczy placza nade mna moze wiatr

jestem tu choc daleko na innym wybrzezu

twój ostatni kwiat



tak malo wiesz o synu chodzaca wsród gromnic

tyle ze spajam glazy rymów

tyle ze nie moge zapomniec

plomienia dymu



jak nikt inny jestes posród ludzi

mówic cóz mówic drzec z niemocy slów

zebys mloda i piekna w usmiech mogla wrócic

znów





aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleeeeeeeeeeee ziewam ... Dobranoc...

2006-05-26 (23:50)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 61 716
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam

A to tak ku jeszcze odleglej jesieni

H. C. Artmann

* * *

Wycisnijmy, wypijmy

z gwiazdy zarannej sny.

spójrz, jak modry pazdziernik

czola stodól obiega...

przed nami rozwarl sie swiezy

elementarz jesieni

dwuglosem czytamy zólte

rzadki spelnionych zniw

w glebi studni zanurzmy

gorace zenity lata,

poblogoslawmy wiadra

ochlody znów wydobytej,

skapmy w nich dlonie

i usta umoczmy,

odswiezmy je do nowych,

goretszych pocalunków,

do których nie przylgnie

gorycz przemijajacych upalów.

przyjdz!

isc bedziemy razem

ponad zólknace laki

az sie zimowitowa

tkliwosc wyzwoli we krwi

naszego milowania!



Dobranoc ,



2006-05-28 (22:37)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 61 900
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dotyk... pragnienia



z cyklu \"wiersze z .... dotykiem\"



Cialo kuszaco powabne

nuci zmyslowym wzdychaniem

napelnia muzyka szalone zmysly,

a zglodniale dlonie pozadaniem.



Podniecone platki kwiatu

figlarna czerwienia prosza,

faluja miekko skrzydlami motyla

rozkwitaja musniete rozkosza.



Zanurz w kielichu kwiatu

nabrzmiale swe pragnienie

nasyc bezwstydne zadze

podaruj cudowne spelnienie.









2006-05-28 (22:59)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 61 905
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dante Alighieri

Z \"Zycia nowego\"

Sonet XXVI

Jakiz to piekny widok i jaki uroczy,

Gdy pani moja kogo uprzejmie pozdrowi.

Wdzieku jej oniemialy jezyk nie wypowie

Ani smia na nia spojrzec zachwycone oczy.

Posród szmerów pochwalnych, dobrotliwa, kroczy,

A czar skromnosci wkrag jej postac spowil.

Rzeklbys, z niebios zstapila, aby czlowiekowi

Ukazac obraz nieziemskich rozkoszy.

Pod jej spojrzeniem wnet serca sie krusza

I splywa na nie slodycz takiej lagodnosci,

Ze kto nie doznal jej, ten nie uwierzy.

A ust jej usmiech tak wonny i swiezy,

Tak pelen wielkiej niebianskiej milosci,

Jak gdyby mówil cicho: westchnij, duszo.

---------------------------------------------------------------------------------

Iwan Bunin



Bóg poludnia

Pasalam z mlodsza siostra kozy czarne

Wsród ochry skal, kolczastych traw i gliny.

W zatoce szafir. A na dnie kotliny

Kamieniom grzalo boki slonce skwarne.



Potem sie polozylam w skapym cieniu

Oliwki chropowatej i srebrzystej —

Jak swiatlo pajeczyny przezroczystej

Goracem do mnie zeszedl w much dzwonieniu.



Objal mi nogi blaskiem i obnazyl

Az po kolana. Ogniem sie rozjarzyl

Na srebrze koszuliny. Na wznak rzucil.



Ciezkim usciskiem oddech w piersi zaparl,

Opalenizna sutki mi oblóczyl

I warzyc uczyl rumiankowy napar.



2006-05-28 (23:12)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 61 913
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witaj Serafinie

z przyjemnoscia poczytalam - pozdrawiam
2006-05-29 (00:02)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 61 925
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witaj,mnie równiez

Dobranoc
2006-05-29 (00:17)

status ruda
Data rejestracji: 2005-07-24
Ilość postów: 995

1094
wpis nr 61 926
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzisiaj mam kolysanke z dawnych lat.

\"Laki pelne snów\" Beata Kozidrak



Wczoraj mialas diament w dloni

Dzisiaj nie masz nic

Wczoraj szept Cie rankiem budzil

Dzisiaj tylko krzyk



Roslas jak skrzywione drzewo

Wsród normalnych drzew

Nie chcac wiedziec

Skad sie wzial

Twój wierny pech

Matka nigdy Cie nie kochala

Ojciec byl jak glaz

Tamtej nocy

Gdy ucieklas

Ksiezyc zakryl twarz

Pomyslalas: \"Samo zycie

Kresli portret mój\"

To, co dotad bylo trudne

Znasz jak ból

Kiedy wszystko idzie zle

Kiedy noc przytula dzien

Nie porzucaj marzen

Zostaw chociaz je

Sa gdzies laki pelne snów

Jest uczucie

Które nigdy Cie

Nie zrani juz

Mysli biegna za daleko

Slowa burza krew

Plyniesz niepokorna rzeka

Na niepewny brzeg

Jak powiedziec

Tym wszystkim ludziom

Kim pragnelas byc

Zanim serce roztopilo

Lek i wstyd

Dobrych snów

ruda
2006-05-29 (23:54)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 62 048
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Platek rózy\"





I ujrzalem róze, ta jedna - jedyna!

Nie wiem, czy istnialem, czy zem gdzies odplynal,

Serce me zadrzalo - zapomnialem wszystko,

Gdy tylko ujrzalem to cudne zjawisko.



Byla delikatna, nieziemska, wspaniala,

Won kuszaca wokól siebie wydzielala.

I ten ksztalt, ta forma... Gdy tak stala w kwiatach,

Wtedy zapomnialem o istnieniu swiata!



Kiedy sie ocknalem, rózy juz nie bylo.

Ponuro i szaro nagle sie zrobilo.

Odeszla tak szybko i bez pozegnania.

Zostawila platek - pamiatke spotkania...









2006-05-30 (00:07)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 62 051
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Taaaaak grzyby

Moze w koncu w tym roku bedzie na nie sezon...jak bywalo kiedys.

Co jak co,ale na grzybach to sie znam.Zbieram ,obieram i gotuje potrawy...

Rozmarzylem sie he,he...Kiedys z Ojcem jezdzilo sie na grzybki juz od czerwca(kurki,prawdziwki) az to polowy listopada(czarne,gaski)...Zobaczymy.

Ale co tu duzo gadac Sama Wiesz najlepiej jak to jest



Grzyby

Brzechwa Jan



Król Borowik Prawdziwy szedl lasem

Postukujac swym jedynym obcasem,

A ze zlosci brunatny byl caly,

Bo go muchy okrutnie kasaly.

Tedy siadl uroczyscie pod debem

I rozkazal na alarm bic w beben:

\"Hej, grzyby, grzyby,

Przybywajcie do mojej siedziby,

Przybywajcie oreznymi pulkami.

Wyruszamy na wojne z muchami!\"

Odezwaly sie pierwsze opienki:

\"Opieniek jest malenki,

A tam trzeba skakac na sazen,

Gdzie nam, królu, do takich dazen?!\"

Zalkaly surojadki:

\"My mamy malenkie dziatki,

Wolimy zycie spokojne,

Inne grzyby prowadz na wojne.\"

Zaszemraly modraczki:

\"Mamy calkiem zniszczone fraczki,

Mamy buty wsród grzybów najstarsze,

Nie dla nas wojenne marsze.\"

Zastekaly czubajki:

\"Wpierw musimy wypalic fajki,

Wypalimy je, królu, do zimy,

W zimie z toba na wojne ruszymy.\"

A król siedzi niezmiennie pod debem,

Kaze znowu na alarm bic w beben:

\"Przybywajcie, pieczarki, maslaki,

Trufle, gaski, purchawki, kozlaki,

Bedlki, rydze, bielaki i smardze,

Przybywajcie, bo tchórzami pogardze!\"

Ledwo rzekl to, wtem patrzy, a z boru

Maszeruje pulk muchomorów:

\"Przychodzimy z muchami wojowac,

Ty nas, królu, na wojne prowadz!\"

Wojowaly grzybowe zuchy,

Pokonaly az cztery muchy.

Król Borowik winszowal im szczerze

I dal wszystkim po grzybowym orderze.



Pozdrówka ,Dobranoc kolezanko Grzybiarko .



2006-05-30 (00:15)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 62 056
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

No to teraz tez sie rozmarzylam na calego i juz mysle o urokach jesieni - a nie powinnam. Prosze juz nie mówmy o grzybach, bo dostane slinotoku

Pozdrawiam i dobranoc
2006-05-30 (22:05)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 62 166
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

........Tylko badz.......



Jeszcze sie kiedys rozsmuce,

Zwatpienia - natretne mysli odrzuce,

Z zadumy glowe uniose,

Badz, badz ... tyko o to prosze.



Jeszcze tak zalosnie placze,

Czy przez krysztal lez Ciebie zobacze?

Nie potrzeba slów, wystarczy ust dotyk,

Smutek w szczesciu zasnie - ukoi tesknoty.



Jeszcze tylko cisze zmien w szept,

Oddechem otul mnie i badz.....Lecz?

Czy odfruna papierowe ptaki - slowa pourywane,

Listy tesknota pisane - nigdy nie wyslane... ?



Tylko badz, niech pieszczota bedzie dzien,

Zmierzchy cicha obietnica, noc - czaru snem.

W duszy mej - westchnienie - dreszcz lekliwy,

Splynela lza... Badz... pojawil sie blask zywy.





2006-05-30 (23:44)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 62 192
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



Miklos Radnoti

Czary

Zrenic sploszenie,

swietlista wladza,

róza zywoplot

zwinnie przesadza,

w swiatel rozbiegu

chmura nabrzmiewa,

juz blyskawica

siecze ulewa,

dolem — jeziora

lustrzany przybór,

mila, ja czekam,

czym predzej przybadz!

blekit rozmyty

chlusnal na ogród,

suknie zmoczona

sciagnij na progu,

ale ulewa!

sciagnij koszule,

deszcz jak dwie strugi

zlaczy nas czule...



zgodnie z ciagiem godzin trzeba isc spac

Dobranoc...



2006-05-31 (23:35)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 62 327
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Nie mozna byc innym\"





Nie mozna byc innym

niz bylo sie wczoraj...



Padaj do stóp

I krzykiem dloni,

Mów, czego dusza

Nigdy Twa nie dogoni...



Krzycz,

Jesli usta Twe niczego innego,

Bo czy Twoje, czy moje?

Czy jest cos wspólnego?



Teraz milczysz,

Strach oblecial Twe dlonie.

Nie przebacze nim

Skruchy Twej nie poczuje,

Sercem nie uslysze,

Dusza nie zobacze...



------------------------------------------------



\"Cisza oddycham \"



Cisza cicho oddycham

jak powietrzem czystym

To miejsce moich spotkan

W niej odnajduje swe mysli.



Jest zielona oaza mego serca

co cierpliwie na mnie czeka

i pragnie mnie soba otaczac

moge wszystko jej powierzac.



Chociaz czasem zycie boli,

Lzy plyna, gdy ciezko i zle,

W oddechu ciszy odnajduje Boga

On pomaga i na rece bierze swe.



Nie zwaza na moja slabosc

na mojej duszy nedze

i kiedy zaczynam bladzic

odnajduje mnie,

bo szuka wszedzie ................







2006-05-31 (23:45)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 62 328
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzisiaj tylko czytalem ...piekne

Milych snów

Dobranoc
2006-06-01 (21:51)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 62 428
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Zycie... czemu? \"



Czemu Zycie jestes nicia bardzo cienka?

Dla jednych rozkosza, a dla innych meka?

Czyzbys zatracilo Zycie swoja miare,

Rozdajac na oslep nagrode i kare?



Nie rozumiem sensu, juz nic nie rozumiem,

Czemu ja po prostu zrozumiec nie umiem,

Ze Ty dla zloczyncy, zlodzieja , bandyty,

Robisz czasem wszystko, zeby byl on syty.



A czlowiek uczciwy, szlachetny, wrazliwy,

W kosc czesto dostaje, ze jest ledwo zywy.

I choc by sie modlil modlitwa zarliwa,

Dotykasz choroba potworna! Straszliwa!!!



Wszak male dziateczki, niewinne istoty,

Chcialy by sie bawic czynic male psoty,

Radowac sie swiatem, swa malenka dusza,

A Ty Zycie sprawiasz, ze sie meczyc musza!



Czlowiek w pelni zycia, dobrze ulozony,

Nagle jest przez Ciebie smiercia naznaczony.

Czemu Nasze Zycie nie jestes uczciwe?

Och Ty Zycie, Zycie – Badz Ty sprawiedliwe!!!













| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 22 23 24 ... 34 35
Wyślij wiadomość do admina