Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 20 21 22 ... 34 35
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

POEZJA - czyli cos dla :) wielu

2006-05-14 (23:42)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 60 434
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dobrze, ze przypomniales te piekne wiersze. Ja mam nadzieje, ze chociaz troche usune Twój gorszy nastrój

Autorem wszystkich jest Dacek, facet ma poczucie humoru



IDEALNE ZYCIE?



Kto z nas nie popelnia zadnych w zyciu bledów,

Nie ma chuci, pragnien, ani zlych zapedów.

Jest uczciwy, prawy, bezgranicznie szczery...

To po jakie licho zyje? Do cholery!!!



--------------------------------------



Z BLONDYNKA



Chcialbym z blondyna,

Lecz po co?

I tak koloru wlosów

Nie zobacze noca!!!

--------------------------------------



UCZCIWY (f)



Znam takiego dobrodzieja,

Co sie drze: - Lapac zlodzieja!

Choc sam kradnie na calego,

Wciaz udajac uczciwego!

-----------------------------------------



PECHOWIEC (f)



Opluwal wciaz innych,

Lecz tak sie skladalo,

Wiatr byl im przychylny,

W jego strone wialo!

------------------------------------------

SZCZESLIWI (f)



Gdy ukradl dwa zegarki zakochanej parze,

Widzial usmiechniete i radosne twarze.

Wtedy to pomyslal uchodzac z zdobycza:

- Moze sa szczesliwi, ze czasu nie licza?

------------------------------------------



DZIEL I RZADZ (f)



Rzadzil i dzielil,

Az go przymkneli.

- Krata go dzieli

Od wierzycieli.

-------------------------------------



PIRAMIDA



A oto dedykacja górna:

Czasami „od tylu” jest pieknie i milo, lecz bywa, ze „z przodu” doznajesz zawodu!





Szedl facet ulica,

Przed nim CUD kobieta!

Wzbiera sie w facecie

Niezdrowa podnieta,

Puszcza wyobraznie,

Powstrzymuje zadze,

Przebiera nogami,

Przelicza pieniadze.

Caly jest nabrzmialy!!!

Az strach, ze sie wyda.

Gdy ta sie odwraca...

Rany! PIRAMIDA!!!





Dobranoc





















2006-05-15 (11:24)

status vidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 14274

449
wpis nr 60 453
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Anka, nie baz zlosliwa - ja nic do Ciebie nie mam. Ska ten absurdalny wniosek o chlopcach? A, fe jam stupiecdziesiecioprocentowy heteryk. Boh mi swadkiem i moich troje dzieci z pierwszego zwiazku oraz troje pasierbów z drugiego...:):)

Zagladam do kazdego watku, do Twojego tez, zeby nie dublowac tych samych wierszy w moim. Masz racje Serafin ma nosa do dobrej poezji - Ciebie, z przykroscia to musze stwierdzic, ten nos - czesto zawodzi...

Cóz nie wszystko co ma rym jest poezja, czasami mowa wiazana okazuje sie wezlem gordyjskim... Poza tym jestes wporzo... Pozdrawiam...
2006-05-15 (16:54)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 60 469
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Vidmo - pytasz sie skad ten wniosek? To tylko oczywiscie obserwacja Twoich dotychasowych wpisów, w których wiele niuansów dalo mi jakis obraz. Czytalam slodkie umizgi do meskich nicków i lakoniczne wzmianki do kobiet. Oczywiscie jezeli wyciagnelam bledne wnioski, to sorry. Chociaz teraz, jak piszesz o swoim drugim zwiazku z kobieta, to juz sama nie wiem, czy przypadkiem wina nie tkwi w niespelnionym zwiazku dlatego, ze z kobieta? Oczywiscie to mnie zupelnie nie interesuje.

Jezeli chodzi o wiersze, to oczywiscie przyznaje, ze nie jestem poetka Nie rozrózniam tez wierszy wg rodzajów: rymowanego, bialego, sylabicznego, sylabotonicznego, tonicznego, wolnego, obrazkowego, nieregularnego, nienumerycznego i in. Nie zachwycam sie tez wierszami dlatego, ze podpisal je znany wieszcz, zwlaszcza wtedy gdy robi mi sie niedobrze czytajac (wg mojego odczucia) - te wypociny. Nie jestem równiez snobka, a wartoscia dla mojej skromnej osoby sa jedynie przekazy, które \"czuje dusza\". Czasami mnie bawia, czasami wzruszaja - czyli dzialaja Stad moze wynikac moje ubóstwo we wpisach. Zyjemy w demokratycznym panstwie i kazdy wybiera do czytania co mu sie podoba.

Dublami sie nie przejmuj i tak je czesto robisz u siebie. Twoja wierna czytelniczka - Ania
2006-05-15 (17:10)

status Paulus
Data rejestracji: 2006-05-08
Ilość postów: 1509

1993
wpis nr 60 470
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Cóz tobie imie moje powie?

Umrze jak smutny poszum fali,

Co plusnie w brzeg i zmilknie w dali,

jak noca glucha dzwiek w dabrowie,



Skreslone w twoim imonniku,

Zostawi martwy slad, podobny

Do hieroglifów plyt nagrobnych

W niezrozumialym jezyku.



Cóz po nim? Pamiec jego zgluszy

Wir wzruszen nowych i burzliwych

I juz nie wskrzesi w twojej duszy

Uczuc niewinnych, wspomnien tkliwych.



Lecz gdy ci bedzie smutno - wspomnij,

Wymów je szeptem jak niczyje

I powiedz: ktos pamieta o mnie,

Jest w swiecie serce, w którym zyje.

2006-05-15 (21:12)

status vidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 14274

449
wpis nr 60 502
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Anka, wiesz co? Po Twoich zlosliwosciach nabieram przekonania, ze ten gniot, który tu zamiescilas, ze pozwole sobie przypomniec:



\"Jestem pusta... bez zalu i gniewu

Bez smutku i zlosci

Brak w moim sercu jest takze

Malych okruchów radosci.



Me oczy sa smutne - wpatrzone w pustke

I otchlan daleka bez Ciebie

Próbuje w tej pustce i otchlani wielkiej

Odnalezc okruchy milosci malenkie



Jestem samotna, bo któz wyslucha moich narzekan

Tych co nie maja uczucia czystego

I choc próbuje pokonac smutek

To brak mi do szczescia czegos wielkiego.



Jakiejs radosci z zycia i w zyciu

Chwil bez pamieci uroku wielkiego

Niezapomnianych przezyc i .... nici

Co wiezy zwiaza na zawsze w mym zyciu



I pragne aby w mych smutnych oczach

Pojawic sie zechcial blysk w oku jasny

I bys powiedzial mi kiedys te slowa

Ze mnie rozumiesz bez slów ... oczu mowa ...\"



...Jest Twojego autorstwa. Teraz Ci wierze - nie jestes poetka, Pan Boh poskapil Ci talentu... Próbowalas napisac wiersz, a wyszly ...nici...

Jesli to nici Ariadny, zabierz je ze soba , gdy teraz bedziesz wychodzic z siebie...

Choc jesli wierzyc prawdzie zawartej w pierwszej zwrotce tego wiekopomnego dziela, nie ma w Tobie zlosci, bo nie ma w Tobie nic, choc z brakiem smutku bym polemizowal... Ty wyciagasz wnioski z moich wypowiedzi, to mnie tez niech bedzie wolno. Jestes straszliwie, emocjonalnie okaleczonym Czlowiekiem. Powiedz - kto Ci to zrobil? I za co mscisz sie na ludziach, którzy Ci nie sa niczego winni?...
2006-05-15 (22:46)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 60 516
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

No prosze Vidmo - przeciez piszac w ten sposób tylko potwierdzasz to, co napisalam o Twoich rozmowach z kobietami Bardzo chcialabym byc autorka, tak mozolnie wyszukanego i wklejonego przez Ciebie - jak to napisales \"gniotu\". Niestety nie jestem Nie potrafie tak pieknie dobierac slów i najwyrazniej pisze niejasno, skoro nie potrafiles zrozumiec co chcialam Ci poprzednimi wpisami przekazac. Widze, ze Twój poziom intelektualny jest w dodatku na tak mizernym poziomie, ze szkoda mi juz czasu na dalsze, bezprzedmiotowe konwersacje z Toba. Jeszcze przy okazji mala rada : postaraj sie chociaz troche nie robic bledów w swoim pisaniu, musze sie domyslac co to jest \"Pan Boh\" juz dwukrotnie przez Ciebie wymieniany.

----------------------------------------





\" Gdy zachód slonca na niebie \"



Liscie Ci zlotem szeleszcza,

gdy zachód slonca na niebie,

w galeziach spia kolysanki

tkliwie szeptane dla Ciebie.



Cisza wedruje drogami,

niesie w plecaku marzenia

gwiazdy skrzydlami dotyka

az zalsnia lzami wzruszenia...



w takiej scenerii bajkowej

owoce dnia dojrzewaja

wiatr cieple slowa dobiera

a barwy w sercach graja.





2006-05-15 (23:03)

status Paulus
Data rejestracji: 2006-05-08
Ilość postów: 1509

1993
wpis nr 60 519
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Chcialbym byc swiezym porannym tchnieniem

Wietrzyka,

Co twoje piersi wiosny pragnieniem

Przenika.

Chcialbym byc sloncem, co cie ogrzewa,

W szat bieli.

Chcialbym byc taka, co cie oblewa

W kapieli.

Chcialbym ta czastka wybrana zostac

Przestworza,

Które obleka biala twa postac

Jak zorza.

Chcialbym byc okiem twym - i usmiechem

Twym smetnym;

Fala twych wlosów - piersi oddechem,

Krwi tetnem.

Chcialbym byc duman twych marzycielskich

Przedziwem.

Uczuc twych zarem - piersi twych sielskich

Ogniwem.

Chcialbym sie cala ma przeobloczyc

Osoba

W tobie - i z toba byt mój zjednoczyc:

Byc toba!

2006-05-15 (23:07)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 60 520
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam

Stefan Beton



EREKCJATO BURZA



Grzmoty niebo potargaly

Zza chmur szczerzac sie ponurych

Cala wode polamaly

I wyrwaly w brudne chmury

Zeby na leb sie wylala

Z rzek i oceanów cala

Galeziami wicher ciska

Macha niczym traba slonia

W oczy patrze smierci z bliska



Ze spokojem

walac konia



-----------------------------------------------------

PINCET ZLOTYK



Nabebnilem na parapet

w dól kaskada zlota leci

spiewnie dzwoni swiadkom murów

i z szybami pogawedzi

jedenascie pieter czasu

szemrze ze do nieba blisko

lecz na trzecim

prosze pana

koldra z pierza sie wietrzyla

nieswiadoma

na balkonie



a pod blokiem

równym krokiem

stali dwaj panowie poli

pincet zlotyk troche boli





2006-05-15 (23:08)

status Paulus
Data rejestracji: 2006-05-08
Ilość postów: 1509

1993
wpis nr 60 521
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich



Czegos mi brak, czegos pieknego......

Dotyku warg, usmiechu Twego.

Twych milych pieszczot slodkich, jak miód,

Oczu kochajacych, dzwieku Twych slów.

Twej obecnosci, ciepla, oddechu,

Twej milosci, zartu, usmiechu.

Brak mi wszystkiego. Wiec po cóz zyc???

Tylko dlatego, by z Toba wiecznie zyc!!!

2006-05-15 (23:13)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 60 522
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Stefan Beton cd



CISZSZ



Dziecinny pokój na dnie morza

Sufit i sciany slononiebieskie

Usmiech musuje w szklance powietrza

Cisza podmywa piasek podlogi

telewizyjnie wylaczam smutek

kilka tysiecy mil od ekranu

i razem z wami bajki ogladam

fala

radiowa

szumiac bezradnie







W MÓZGIEM SCIANA



Z czaszki mózg wyprysne noga

jak pies drapiac sie za uchem

teraz w lustrze oczy moga

pozagladac w pusta puche



Wreszcie mysli calkiem wolne

biegac zaczna wokól ciala

pobrykaja niespokojne

az sie zrodzi mysl niesmiala



Wziac do reki sliskie zwoje

prasnac mlasnac je o sciane

i rozmazac mysli swoje

i pobabrac popaprane



Z wszystich palców sciac opuszki

wsciekle zagrac na pianinie

potem zawyc do poduszki

ze to przejedzie, wszystko minie



Jeszcze nogi mi zostaly

ze poniosa w swiat daleki

jeszcze jest nadziei maly

promyk swiatla dla kaleki



Ze odnajde czarodzieja

co ze sciany mysli zdrapie

i opuszki poprzykleja



szukam w sobie

jest nadzieja







NA KSIEZYC



Sloncem obsikani

W deszczu schniemy kupa

Gwiazdy pod nogami

Gdy ksiezyc jest dupa



Dzisiaj zadnia pelnia

Moje drogie dzieci

Kazdy sen sie spelnia

Tlusta dupa swieci



To patron kochanków

Bezprzytomnych nocy

Rosa o poranku

Przepoconych kocy



Kolacji przy swiecy

Rózanych kapieli

Romantycznych hecy

Pachnacych smierdzieli



Kamien sciska reka

I rzuca w przestworza

Dupa na pól peka

I spada do morza







ZWIESZENIA



jej kurtka pachniala

pieknie

z wrazenia

plaszcz stracil przytomnosc







***



serce lodówki

szumi cicho

lodem

pustka

po otwarciu

swiatlo

najczesciej drzwi sa zamkniete.







***



w oczach umarle miasto

na ruinach twarzy placze sie pies

nieprzytomnego usmiechu

zebami próbuje otworzyc

puszke starych dobrych czasów

choc minal okres przydatnosci

i mozna sie zatruc

próbuje

bo w cos trzeba wierzyc







***



z nosem w trawie

sercem w ziemi

dzien umyka ponad glowa

slonce w oczach sie przeglada

mrówki w palcach

wlosy twoje placza cicho

i udaja ze sa wiatrem

i ze nie ma tu nikogo







ARMSTRONG



odcisk buta panie Armstrong, Neil

na powierzchni Ksiezyca

kiedy jest sie zamknietym w puszce skafandra

nie daje poczucia obcowania z kosmosem

ja gdybym tam polecial

na golasa wyskoczylbym

bosa stopa zaznaczyl

golym okiem zobaczyl

zanim zagotowalyby sie

plyny ustrojowe

i wystrzelilbym jak szampan

patrzac na Ziemie

w jeden punkt

bylbym cudownie martwy

na tym cudownym swiecie



panie Armstrong, Louis







***



Pod paznokciami zeszloroczny snieg

zimne opuszki palców stopia sie

kiedy dotkne twojej twarzy

albo

wysypia sie lodem pod nogi

i znowu bede próbowal utrzymac równowage

slizgajac sie na wydmuszkach wspomnien

a pod paznokciami dlugie igly smutku

ze coraz mniej miejsca

na nowy ból







***



Tak pachnie klamstwo

miedzy drobnymi piersiami

nie bylo miejsca dla mnie

paznokciami rozdrapuje mostek

wydlubac pustke która tam zostawilas

moze nozem podziurawic

wpuscic powietrze do srodka

a w dziury wlozyc zabki czosnku

naszpikowac

i posolic zeby bardziej pieklo

dzis mostek barani

na kolacje

a moze wolisz rybe?

wypatroszona

sprawne ciecie i jeden ruch

i juz patrze na swoje wnetrznosci

rybim wzrokiem

przed wlozeniem do piekarnika wydlub mi oczy

bo bede patrzyl

pusty w srodku

psujac sie od glowy

przysnie ci sie w nocy







***



A wiesz?



wiersze smierdza skarpetkami

nie zmienialem ich przez dwa dni

no myslalem ze wróce wczoraj do domu

a nie wiedzialem czy moge

bo domu

nie mam

od jakiegos czasu

nikogo

i moge sobie smierdziec

rozkladem

jak wszystko co pisze







PARK



w zielonym ognia parku

butelka patrzy

w wybite szyby oczu

kolorem niedojrzalosci

wiatr wpada

a wychodzi nosem

gwizdzac jak w kominie

w zielonej kurtce resztki ciepla

z nosa kapie zielona

przeziebiona krew

na niebo koloru twoich oczu

wlasciwie nie pamietam jakiego ...



2006-05-15 (23:16)

status Paulus
Data rejestracji: 2006-05-08
Ilość postów: 1509

1993
wpis nr 60 523
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

badz przy mnie blisko

bo tylko wtedy

nie jest mi zimno



chlód wieje z przestrzeni



kiedy mysle

jaka ona duza

i jaka ja



to mi trzeba

twoich dwóch ramion zamknietych

dwóch promieni wszechswiata

2006-05-15 (23:26)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 60 524
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Zakochani



Jest tam tak cicho, ze slyszymy

piosenke zaspiewana wczoraj:

\"Ty pójdziesz góra, a ja dolina...\"

Chociaz slyszymy - nie wierzymy.



Nasz usmiech nie jest maska smutku,

a dobroc nie jest wyrzeczeniem.

I nawet wiecej, niz sa warci,

niekochajacych zalujemy.



Tacysmy zadziwieni soba,

ze cóz nas bardziej zdziwic moze?

Ani tecza w nocy.

Ani motyl na sniegu.



A kiedy zasypiamy,

We snie widzimy rozstanie.

Ale to dobry sen,

ale to dobry sen,

bo sie budzimy z niego.





Wislawa Szymborska

2006-05-15 (23:28)

status Paulus
Data rejestracji: 2006-05-08
Ilość postów: 1509

1993
wpis nr 60 525
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jesli mówisz - mów szczeroscia,

Jesli gardzisz - gardz podloscia,

Jesli cierpisz - cierp wytrwale,

Jesli kochasz - kochaj stale.

2006-05-15 (23:34)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 60 527
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Z repertuaru Michala Bajora \"Witraze\"



Zapomne cie jezeli chcesz

Jezeli chcesz zapomnij tez

Nie bede szukal

Nie bede pukal

Nie bede dzwonil

Nie bede bronil

Ci czegokolwiek



Tak, wierze ci, rozumiem, ze

Ktos inny jest, skonczylo sie

Nie krzycze, patrz

Zachowam twarz

Mam taki luz

Wiesz, pójde juz

Pójde gdziekolwiek



Powiedz mi tylko, czemu w twych oczach

Z lez sie maluja czarne witraze

Co cie tak boli skoro nie kochasz

Jaki sie w tobie zrywa sen

Jakie sie w tobie budza pejzaze

Skad tyle ciepla w gotyckich oknach

Tysiac portretów na twojej twarzy

Co cie tak boli

Skoro nie

Skoro juz mnie nie kochasz



I jeszcze to powiem ci

Naprawde chcialem z toba byc

Lecz teraz wiem

Kochalem zle

Tak sadzisz, cóz

Wiesz, pójde juz

Pójde gdziekolwiek



A jesli kiedys najda cie

Mysli by wrócic, powiem: nie

Nie bede gral

Nie bede chcial

Pamietaj, ze

Nie znajdziesz mnie

Bede gdziekolwiek



Powiedz mi tylko, czemu w twych oczach

Z lez sie maluja czarne witraze

Co cie tak boli skoro nie kochasz

Jaki sie w tobie zrywa sen

Powiedz mi tylko dlaczego placzesz

Za kazdym razem kiedy uciekasz

Przeciez wiesz dobrze, ze ci wybacze

Przeciez wiesz

Przeciez dobrze wiesz

Przeciez wiesz



Wiesz, ze czekam...



czas na sen...Pozdrówka i Dobranoc.
2006-05-15 (23:36)

status Paulus
Data rejestracji: 2006-05-08
Ilość postów: 1509

1993
wpis nr 60 528
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Trudno jest zyc w nieszczesciu

Kiedy placze sie i szlocha,

Lecz jeszcze trudniej,

Jest zyc bez kogos,

Kogo sie kocha.

2006-05-15 (23:39)

status Paulus
Data rejestracji: 2006-05-08
Ilość postów: 1509

1993
wpis nr 60 530
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Kazdy kwiat wiednie,

Kazdy barwe zmienia,

Tylko jeden pozostanie,

Jest to kwiat wspomnienia.

2006-05-16 (01:03)

status Paulus
Data rejestracji: 2006-05-08
Ilość postów: 1509

1993
wpis nr 60 532
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Sa ludzie co lubia róze,

Sa ludzie co lubia bzy.

A ja kocham niezapominajki,

A nimi jestes Ty.

2006-05-16 (10:57)

status amazing
Data rejestracji: 2006-05-16
Ilość postów: 2

2024
wpis nr 60 542
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Opal - czy moglabys podac mi swoje g-g - bardzo Cie prosze
2006-05-16 (13:34)

status vidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 14274

449
wpis nr 60 543
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Vsechno najlepsi (czes)!!!
2006-05-16 (14:31)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 60 551
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

amazing - mój nr gg maja tylko zaufane osoby, a Ty sie nawet nie przedstawilas/les Jezeli to cos waznego, to znajdziesz na forum mój adres e-mail. 3maj sie
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 20 21 22 ... 34 35
Wyślij wiadomość do admina