| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 19 20 21 ... 34 35 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | POEZJA - czyli cos dla :) wielu |
2006-05-10 (23:22) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 59 988 [ CZCIONKA MONOSPACE ] miauuuu |
2006-05-10 (23:39) serafinData rejestracji: 2005-12-13 Ilość postów: 3032 | wpis nr 59 993 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Kot Haliny Poswiatowskiej na dobranoc...Kocico Pieknych snów i mruczenia przez sen...dobranoc... Kot ja mam pana boga w futrze kiedy sie przeciagam wzdluz czuje jego palce wyprezone na grzbiecie on - w miesniach moich nóg kroczy ciszej niz okragly ksiezyc po przyczajonym niebie nie ploszmy galezi wiatr trzepocze nam w pysku, skrzydlem glupiego wróbla oblizuje was z cieplej krwi zmruzony - spiewam hymn o dobrym bogu Halina Poswiatowska ***** ten kot nie lubi aby mu glaskac metafizyczne futro pod wlos on zjadl juz wszystkie swiaty teraz tluszczem obrosly zasypia sni mu sie wielki czarny niebyt bo pomrukuje i porusza koncami wasów Halina Poswiatowska |
2006-05-11 (00:06) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 59 998 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Przyjazn jest jak idealny sen, Z którego nie chcesz budzic sie. Jak w transie pragniesz w nim trwac, Choc na chwile, chcac zatrzymac ten czas... Dobranoc |
2006-05-11 (22:31) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 100 [ CZCIONKA MONOSPACE ] DOTYK... Dotykaj ... jeszcze mnie dotykaj Zielenia oczu, które czuje. Jak trawy na wiosennej lace, Gdy rankiem boso spaceruje. Dlonia mnie dotknij... jeszcze raz. Dotyk Twych palców - deszczu krople Budzace we mnie zycia cud. Pozwól mi prosze...niech przemokne. Szeptem dotykaj - drzeniem lisci. Echem, które unosi wiatr. Mgla, co przykrywa tajemniczo Gdy zamkniesz oczy, caly swiat. Czerwien Twych ust, jak wschody slonca. Poranny pocalunek dnia. Dotykiem budzisz moje mysli. Dziekuje, ze to wlasnie ja. ................. Kiedy na chwile sie odwracasz Wtedy, w mych oczach swiatlo znika. Usycham jak bez wody kwiat. Mam zyc? Dotykaj mnie ...dotykaj... Autor: Wojtek P. |
2006-05-11 (23:42) serafinData rejestracji: 2005-12-13 Ilość postów: 3032 | wpis nr 60 108 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Smuga [Kazimierz Wierzynski] T en poszum drzew cie przyniesie Rozszelesci, rozsypie po lesie, Rozholubi i rozkolysze, Az cie zobacze, uslysze, Az twoje malutkie, pisklece Po twarzy przesnuja sie rece, O, moja daleka, daleka, O, moja mila, mila, Moja tesknota cie czeka, Milosc sie moja stesknila. Nie ma cie, nie ma zbyt dlugo, Bezsilny i cichy juz jestem, Wolam cie kazdym szelestem, Westchnieniem kazdym cie prosze, W pamieci powtarzam i nosze, Dotykam sie oczu i glowy I tesknie i tesknie zbyt dlugo, Ty mój poszumie lipowy, Ty moja pachnaca smugo. Milosc sie moja stesknila. Tesknota cie moja czeka, O, mila, mila, mila, Daleka. |
2006-05-12 (00:01) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 111 [ CZCIONKA MONOSPACE ] \"Uczucia ...\" znów jestes ze mna ... dotykac Cie caly czas ... nasycac sie Toba jak gabka woda... jak Romeo i Julia soba... slowa wypowiadane sa niczym w porównaniu z tym, co w duszy grane, co w sercu napisane, co w myslach myslane...jestes moja muzyka, moja liryka, moja w zyciu taktyka... jestes moja skrajna mysla, ta zaczynajaca dzien, ta która rzuca cien i kluje jak ciern ... ta która parzy jak slonce i ta która daje marzen tysiace... jestes moja gwiazda na ciemnym niebie, gdybym byla zgubiona na morzu... szukalabym Ciebie...gdybym sie zgubila na szlaku w zimnie... szukalabym Ciebie...TO MI NIGDY NIE MINIE!!! niech to nigdy nie zginie!!! ciagle daze...niech milosc powie - ja tu rzadze... niech kurtyna nigdy nie zapada, niech to uczucie nigdy sie w kat nie skrada... niech spektakl trwa!!! niech ta gra ciagle trwa... zeby fale namietnosci nas zawsze unosily...zeby boski wiatr zawsze dodawal nam sily... o tym marze ... tak wielkim uczuciem Cie kochanie darze |
2006-05-12 (22:44) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 203 [ CZCIONKA MONOSPACE ] \"...i jeszcze\" (slowa: Andrzej Piaseczny) I jeszcze wierze w to, ze zawsze jakas jest Raz lepsza, gorsza raz pogoda nie zostawi nigdy mnie A jesli chce sie nia dzielic To kiedy? Teraz póki czas Slady wiosny milkna Teraz nie waz sie skazywac na niewinnosc Teraz jest ten czas Wlasnie czas zakwitnac Zanim gdzies w otchlani nasze cienie znikna I jeszcze wierze w to, ze zawsze jakas jest Okazja zeby móc powiedziec to co najwazniejsze, wiec Nie czekaj, nie I pokaz, pokochaj Teraz póki czas Choc dni jeszcze przyjda Teraz nie waz sie skazywac na niewinnosc To wlasnie teraz jest ten czas Wlasnie czas zakwitnac Zanim gdzies w otchlani nasze cienie znikna |
2006-05-12 (23:50) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 220 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Chwila radosci, a ogrom cierpienia niesie Tyle slów lichych, tak wiele uniesien I pocalunków, pocalunków z milosci powstalych Musniec dlonia we wlosach niedbalych W sercu rozkosz bloga, w mysli zapomnienie Takie jest pierwszych uczuc uniesienie A potem ból srogi w sercu gniazdo mosci Bo dac Tobie nie moge mej wielkiej milosci I lza kapie z lica niestrwozenie plynac Chce wymyc ciern z oka, lecz musi go minac I kluje w oku i w sercu i w duszy Bo im bardziej kochasz, tym gorzej go ruszyc I wtedy umiera radosc z serca tego Ogromem cierpienia swa dusze zawieram I pustka zostaje w glebi serca mego I wtedy powoli z milosci umieram......... |
2006-05-13 (00:52) PaulusData rejestracji: 2006-05-08 Ilość postów: 1509 | wpis nr 60 223 [ CZCIONKA MONOSPACE ] W Nowym Jorku otwarto nowy sklep, gdzie kobiety moga wybrac i kupic meza. Przy wejsciu jest wywieszona instrukcja korzystania ze sklepu: - mozesz wejsc do sklepu tylko jeden raz, - jest 6 pieter, a cechy charakterystyczne mezczyzn zwiekszaja sie z kazdym pietrem, - mozesz wybrac jakiekolwiek mezczyzne na pietrze lub isc pietro wyzej, - jak wejdziesz wyzej nie mozesz juz sie cofnac. Pewna kobieta decyduje sie wejsc do sklepu zeby znalezc tego jedynego. Na pierwszym pietrze wywieszka mówi: Ci mezczyzni maja prace. Kobieta decyduje sie wejsc wyzej. Na drugim pietrze jest napis: Ci mezczyzni maja prace i kochaja dzieci. Kobieta znów postanawia wejsc wyzej. Na trzecim pietrze jest napisane: Ci mezczyzni maja prace, kochaja dzieci, i sa bardzo przystojni. Wow, mysli kobieta, ale postanawia wejsc wyzej. Na czwartym pietrze wywieszka mówi: Ci mezczyzni maja prace, kochaja dzieci, sa bardzo przystojni i pomagaja w pracach domowych. Niesamowite, pomyslala kobieta, z ciezkim sercem odrzuca taka oferte i postanawia wejsc na wyzsze pietro. Na piatym pietrze jest napis: Ci mezczyzni maja prace, kochaja dzieci, sa bardzo przystojni, pomagaja pracach domowych i sa romantyczni. Kobiete kusi zeby zostac na tym pietrze, ale decyduje sie wejsc na ostatnie pietro. Szóste pietro: Jestes na tym pietrze odwiedzajaca numer 31 456 012, tutaj nie ma mezczyzn, to pietro istnieje tylko zeby pokazac ze kobiecie nigdy nie dogodzisz. Dziekujemy za odwiedziny w naszym sklepie. >> >>> Naprzeciwko tego sklepu zostal otwarty Sklep \"zon\". Na pierwszym pietrze sa kobiety, które kochaja sex. Na drugim pietrze sa kobiety, które kochaja sex i sa bogate. Pietra od trzeciego do szóstego NIGDY NIE BYLY ODWIEDZONE. |
2006-05-13 (22:02) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 325 [ CZCIONKA MONOSPACE ] \"Czy potrafisz powiedziec, ze kochasz?\" Czym jest milosc - jesli nie tylko miloscia? Splotem wydarzen, przypadkowych skojarzen, Czy czerwiena... Na zycia przejsciu, wyznaczonym przez los. Zatrzymac sie? Gdy czujemy, ze pali nas czworo plomieniami. Czworo plomieni rozrywa nasze szaty, Ogarnia strach przed wyzwaniem? Czy pragniesz byc szczesliwy i w doznania bogaty? Ktos okrada Cie ze slów, A Ty padasz nicoscia spalony bez tchu. Nie lekaj sie, Podejdz do milosci, unies swoje ku niej dlonie Podejdz raz jeszcze - wlasnie tu... Gdzie - niczym feniks jak ptak wiecznosci, Nigdy juz w objeciach niechcianej samotnosci. Co czujemy, gdy porywa nas burza namietnosci? Nie wiemy skad i dokad nami pogna, Swym gwaltem zagasila nad nami slonce, Bezpieczne i niewinne swiatlo dnia codziennego Swiatlo \"wolnych\" Wyrywa ziemie spod naszych stóp, Po to tylko, by krzykiem milosci, Na wartkim nurcie zycia Umiec odnalezc sie w zachwycie ciemnosci. |
2006-05-13 (22:25) serafinData rejestracji: 2005-12-13 Ilość postów: 3032 | wpis nr 60 328 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Józef Ruffer Obietnica ust Mój Mily pragnie ust mych: dam mu usta moje — — Usta moje sa zródlo, cudowna krynica, Co warg pragnienie gasi i glód warg nasyca, Usta moje sa kapiel i chlodzace zdroje — — Zmudna Mily mial droge: poprzez niepokoje Chciwych tesknic — — Pustynia jest kazda tesknica — Mój Mily pragnie ust mych: dam mu usta moje — Usta moje sa zródlo, cudowna krynica... Chwalil wargi ust moich: wisni — blizniat dwoje, Ze Slonce ich dojrzalosc sadem swym zaszczyca... Niech przyjdzie — nie uciekam, jako tanecznica — Wisniowym drzewem w sadzie, czekajaca, stoje... Mój Mily pragnie ust mych: dam mu usta moje . |
2006-05-13 (22:52) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 331 [ CZCIONKA MONOSPACE ] \"Afrodyzjak milosci \" Na twojej buzi sa slady lez, nie placz kochanie, nie warto. Szmaragdy oczu wyplakac chcesz? uczucie cecha uparta. Taneczny lawir w blasku flesz, podnieca wciaz i zniewala. Opamietania nastapi kres, o decybel zmniejszy sie skala. Na firmamencie splendoru gwiazd, ukaz sie zjawa w cieniu. Cienkim woalem zamotaj twarz, i hipnotyzuj w olsnieniu. Twój zapach perfum roztoczy won, to afrodyzjak przeszlosci. Podrazni zmysly, przypomni noc, pelna namietnych slodkosci. Jego pragnienia powróca znów, mala intryga czulosci. Stanie sie bluszczem u Twoich nóg, i niewolnikiem milosci. |
2006-05-13 (23:37) serafinData rejestracji: 2005-12-13 Ilość postów: 3032 | wpis nr 60 342 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Czujesz? Czujesz? — szalone w krwi mej bija mloty I mam na ustach pozar! Daj! tak biale Piersi twe... Podaj! Usta oszalale Chca cie i gina od krwawej tesknoty! Podaj mi wargi! Slonecznej ochoty Napój z nich chlone boski! Swoja chwale Spelniam pucharem ust twych! Zycie cale Pije w tej chwili, jak wina sok zloty! Dzis wszystkie slonca swoje jasne dasz mi! A cóz, ze jutro bunt sie w tobie wzmoze I — msciwa — stargasz te zlote obroze, Która cie dzisiaj moja boskosc jarzmi? Dzis musisz nosic mego szalu peta, Ty dziewko dumna, dziewko nieugieta! |
2006-05-14 (07:11) vidmoData rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 14283 | wpis nr 60 348 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Pietra od trzeciego do szóstego zamieszkuja kobiety, których nikt nie chcial odwiedzic?:) |
2006-05-14 (08:26) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 352 [ CZCIONKA MONOSPACE ] |
2006-05-14 (14:23) vidmoData rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 14283 | wpis nr 60 371 [ CZCIONKA MONOSPACE ] A moze bogate aseksualne?:) |
2006-05-14 (16:53) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 387 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Widze Vidmo, ze temat pieter i kobiet bardzo Cie zainteresowal. Wlasciwie dziwie sie, bo zawsze myslalam, ze wolisz chlopców. Mam w tej chwili duzo |
2006-05-14 (22:37) serafinData rejestracji: 2005-12-13 Ilość postów: 3032 | wpis nr 60 423 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Wincenty Korab-Brzozowski Poznalem zycie swiatów i tresc swiata... \"Poznalem zycie swiatów i tresc swiata, A fazy ducha przeszly przez me zycie: Na stropie czaszki mej, jak na blekicie, Tysiac slonc krazy i tysiac slonc lata. A oto mysli krzycza: Krata! krata! Jedno wiezienie wielkie jest to zycie... A oto serce szlocha: Na blekicie Krew moja plonie, zywiac serce swiata! A oto mówi dusza, cel wszechswiata, Która poznala wszystkich swiatów zycie: Jednym celem: w sarkofagach snicie, Ponad którymi zycia nicosc lata... (Weglem smutku i zgryzoty - XX)\" Pozdrawiam Aniu ... z poziomu bezpietrowej rzeczywistosci he,he |
2006-05-14 (22:47) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25 Ilość postów: 2834 | wpis nr 60 425 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witaj Rafciu \"WESOLYCH JAJ\" Swiat rozpoczal sie \"ab ovo\" - tak czytalem. Daje slowo i nic na to nie poradze, ze o jajkach dzis zakadze. Zauwazcie panstwo sami, ze sie mówi: - \"Chlop z jajami!\" Jesli ktos niewiaste dotknie, slychac, ze go - \"w jaja kopnie!\" Gosc, co jaj nie zdazyl schowac, darl sie by go - \"pocalowac\"! A jak ktos nie lubi bajek, mówi: - \"Nie rób sobie jajek!\" Kto przesadzi ciut niestety, slyszy: - \"jaja, jak berety!\" Jaja w spodniach i na grzedzie, na ulicy i w urzedzie! Styczen to, czy piekny maj, kazdy miesiac pelen jaj. Myja, drapia, krasza, skrobia, wszyscy sobie jaja robia! Mloda, czy niewiasta stara, jak z humorem to: - \"jajcara!\". Haslem mym na caly kraj: - Rodacy! Nie róbcie jaj!!! Przesle jednak ostrzezenie: - Strzezcie jaja, bo sa w cenie! Jaja - bytu to podstawa! I rozrywka to i strawa! Faceci co lubia psoty, niech pilnuja swe \"klejnoty\"! Swiat bez jajek? Alez skad!!! Zycze Wam Wesolych Swiat! Napisany 2006.04.16 Autor: Dacek |
2006-05-14 (23:07) serafinData rejestracji: 2005-12-13 Ilość postów: 3032 | wpis nr 60 428 [ CZCIONKA MONOSPACE ] JAJcarski kawalek he,he...fajne Wprawdzie mój dzisiejszy nastrój jest podlemdlawy,ale takie teksty sa przyjemna surowica Boleslaw Lesmian A Oto Godzina \"Zamarly róz okrzyki ku sloncu w wyzynie, I lasów rozechwianych spiew o samym spiewie Szmer przykazan milosnych w plomienistym krzewie Wszystko nagle zamarlo w tej oto godzinie! A zycie wsród zamarlych tak latwo sie ploszy, Ze samochcac przelana domyslnym strumieniem Krew wlasna purpurowym jest tylko stwierdzeniem Tego, co juz sie stalo!... O, stwierdzen rozkoszy!... Twój wybraniec, dbajacy o czesc swej korony, Na miecz ja w swoich ogniach przetopil samotnie, I miecz, ostrzem ku swiatu tak dlugo zwrócony, Zwróci teraz ku sobie natychmiast, bezzwrotnie!... Lecz jarzma wyczekiwan nie wdzieje na szyje, Nikomu nie zawdzieczy przepychu swej meki! Choc zycie przyjal z reki jakiegos: Niech zyje!\" Smierc ów pokarm ostatni przyjmie z wlasnej reki! Smialo w slepie zaziera szalonej ochocie On, co wiecej zdobywa, anizeli traci! Niech mu dusza nie bedzie leniwa w odlocie! Niech sie serce o jeden miecz jeszcze wzbogaci! Bo moze w tej godzinie, w tej najmniej zwodniczej, Znajdzie w sobie godnego swej napasci wroga, I razac siebie mieczem, spragnionym zdobyczy, W piersi wlasnej wlasnego dorabie sie boga!\" -------------------------------------------------------------------- i jeszcze dwa dawniej cytowane- nadal ulubione... Józefa Slusarczyk-Latos Kamien wkrótce kamien otworzy i uniesie skrzydla wiecznej pewnosci siebie spokojny o przyszlosc i o wlasne cialo jest twardszy od wieku wygrywa ze smiercia przez niego prowadza drogi oswietlone tunele a dusza w nim szuka drzwi zaprzeczenia czasu w nim peka i kielkuje jasnosc - z kamienia sa miasta usta nieobecnych z kamienia jest czas coloseum swiatlo komet wiecznosc - a ostatnio serce - odporne na wstrzasy i na uczucia\" -------------------------------------------------------------------------------- Julian Tuwim Noc \"Przyjdziesz noca. Zostaniesz do rana I otulisz mnie lekko ramiony. Ja ci powiem: o, moja nieznana. Ty mi powiesz: o, mój wyteskniony. Bedziesz moja. Ustami sie wpije W wargi twoje, od nocnych róz krwawsze, Oblakany szal szczescia przezyje, Ale umrze cos we mnie na zawsze. Zacaluje sie soba! W pierscieni Splot drgajacy zakluje twe cialo, I usniemy rozkosza zmeczeni I niepomni, ze wszystko sie stalo. Obudzimy sie. Ciezka nienawisc W gluchych duszach bez slów poczujemy Zlo nam w oczach zaswieci, jak zawisc, I jak glaz bedzie smutek nasz niemy. Ale noca znów przyjdziesz. Do rana Bedziesz slodko mnie tulic ramiony. Ja ci powiem: o, moja nieznana! Ty mi powiesz: o, mój wyteskniony! |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 19 20 21 ... 34 35 Wyślij wiadomość do admina |