Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 13 14 15 ... 34 35
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

POEZJA - czyli cos dla :) wielu

2006-04-06 (22:58)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 037
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Kazimierz Wierzynski

Usta twoje calujac

Usta twoje sie snuja, usta twe sie wodza,

Jak dwa ptaki rózowe, po mnie lekko chodza,

Jak dwa wiatla natchnione, oczu dotykaja,

Usta twe mnie zabraly, usta twe mnie maja.



Jak wyznania wstydliwe, jak szepty szalone,

Powtarzam w ustach twoje usta niezliczone,

Od umiechu w kacikach do smaku jezyka —

Usta twoje caluja i wiat caly znika.

----------------------------------------------------

Kazimierz Wierzynski



Romans



Uciekala przed nim rozemiana,

Blyskaly wysokie kolana,

Goraco buchalo od ziemi,

Trawy ostro ciely po skórze,

Wiatr lipcowy ocknal sie w górze

I ustami ja bil milosnemi.



Ale nie chciala zgodzic sie na to,

Uciekala tak cale lato

I kiedy wieczorem ja dopadl,

Bylo juz póLno, lecialy wrony

W bialym powietrzu, ogolocony

Po polach wlókl sie listopad.



Staneli naprzeciw siebie oboje,

Marzly im wargi. \"Ja sie nie boje\" —

To wszystko, to wszystko co rzekla,

I osunela sie powolutku,

Zapedzona w mierc pelna smutku

Przez miloc, od której uciekla



2006-04-06 (23:10)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 038
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Nowa wiara\" - Tadeusz Boy-Zelenski





Zewszad chóry brzmia radosne:

Ma cel wreszcie egzystencja;

Cel, co wskrzesi rajska wiosne,

A tym celem - Abstynencja.



Nazbyt dlugo ludzkoc biedna

Scigala mare zwodnicza,

Gdy jest droga tylko jedna,

Zgodna z wiedza przyrodnicza.



Juz rozpadly sie w kawaly

Dawne majaki mistyczne;

Nowe mamy idealy:

Higieniczno - statystyczne.



Zamiast bladzic w ciemnym mroku

Ludzkich instynktów wyzwolen,

Jedno trzeba miec na oku:

Zdrowotnoc setnych pokolen.



Chyba wariat jeszcze szuka,

Gdzie drga silnych wzruszen tetno,

Gdy dzi kreli nam nauka

Szczecia ludzkoci przecietna.



Czegóz wiecej - kazdy przyzna -

Mozesz zadac, dobry czleku,

Patrzac, jak sie ta krzywizna

Dumnie wznosi - w przyszlym wieku.



Juz obliczyl nam dokladnie

Akademii \"byly docent\"

Ile za lat tysiac spadnie

Smiertelnoci redni procent.



Trzymaj zatem na obrózy

Namietnoci swoje szpetne:

Bedzie prawnuk twój zyl dluzej

O dwa zera i trzy setne.



Witajmy wiec ludzkoc czysta!

Zewszad pieja juz Hosanna:

Na wycigi z onanista

\"Dzialajaca\" stara panna;



Lada kiep, co od kolebki

Ani pije, ani... pali,

Afiszuje swoje klepki,

Wprawdzie cztery - lecz ze stali.



W bohaterstwa nowe szranki

Wlecze mlodzian puste lózko:

Zyj lat dziesiec bez kochanki,

Obwolaja cie Kociuszka!



I w malzenstwie bez ekscesów!

Kontroluja serca bicie,

Czy pamietasz wród karesów,

Ze masz stworzyc nowe zycie?



Troska sen im z oczu ploszy:

Wielki problem w glowach wieci

Jak przy minimum \"rozkoszy\"

Maksymalnie plodzic dzieci!



Odmawiajcie, abstynenci,

Higieniczny wasz rózaniec

Niech sie maly wiatek kreci

W ten wietego Wita taniec;



Pijcie wode w cnym skupieniu,

Ale mnie przechodzi mrowie,

Ze gdzie w trzecim pokoleniu

Znajdzie sie ta woda w glowie...



Pisane w r. 1907



Kolorowych snów... dobranoc











2006-04-06 (23:49)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 042
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Paul Eluard

Zloto warg twoich...

Zloto warg twoich we mnie droge szczecia moci,

A slowa twoje w wiencu maja sens tak wietny,

Ze w moich nocach zycia, mierci i mlodoci

Slysze dLwiek twego glosu wród szmerów wszechwiata.



W tym poranku z jedwabiu, tu gdzie chlód przebywa,

Rozkosz sen oplakuje zagrozona wielce,

Dlonia slonca ujete przebudzone ciala

Drza na myl, ze ponownie odzyskaja serce.



Wspomnienia mgly i lasów, gdzie kraza me drogi,

Zamknalem oczy w sobie i dla ciebie jestem.

Slucham cie calym zyciem i nie umiem zniszczyc

Milocia twa stworzonych wypoczynków srogich.

dobranoc...



2006-04-07 (22:10)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 147
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



\"Dobry wieczór\" - Adam Mickiewicz





Dobry wieczór! on dla mnie najslodszym zyczeniem;

Nigdy, czy to przed noca dzieli nas zapora,

Czyli mie ranna znowu przywoluje pora,

Nie zegnam sie, nie witam z takim zachwytem,



Jak w te chwile, wieczorem omielony cieniem;

Ty nawet, milczec rada i plonic sie skora,

Gdy uslyszysz zyczenie dobrego wieczora,

Zywszym okiem, gloniejszym rozmawiasz westchnieniem.



Niechaj dzien dobry wschodzi tym, co spolem zyja,

Objaniac prace, która ich rece jednoczy;

Dobranoc niech szczeliwych kochanków otoczy,



Gdy z rozkoszy kielicha trosk oslode pija;

A tym, co sie kochaja i swa miloc kryja,

Dobry wieczór niech przycmi zbyt wymowne oczy.
2006-04-07 (23:27)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 157
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"O zmierzchu\" - Boleslaw Lemian





Gdy zmierzch na oknie naszym juz dosiega kwiatów,

My, w cien wspólny zwiazani na znajomej cianie -

Mylami do dwu róznych odbiegamy wiatów,

Dlonmi zwarci w tym ziemskim, jak na pozegnanie.



Wedrówka myli naszych, stroniacych od ciala

Kaze pod groza straty trwac w znieruchomieniu -

Dech przy tchu, skron przy skroni, ramie przy ramieniu

I unikac wszystkiego, co szumi lub pala...



Czuje ucho twe miekkie - zgrzane przy mym uchu,

Lecz go nie miem ochladzac wilgotnych warg brzegiem,

By dreszczem niebacznym lub pieszczot zabiegiem

Nie sklócic nabytego od zmierzchów bezruchu.

2006-04-07 (23:29)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 158
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Szczeliwy sen

Ucieszeni

naszym spotkaniem

ze miechem turlalimy sie

po wielkim lozu.



To radoc nie ograniczona

do erotyki — nie

ograniczona w zadnym sensie,

jak gdyby



wszystkie przeszkody

i bariery historii,

wiadomego leku,

niestosownego miejsca i pory



runely

i znikly.

To byla radoc



dwóch rzek

laczacych sie w glebiach wód.



2006-04-07 (23:50)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 165
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Oknem wygladalo\" Maria Pawlikowska - Jasnorzewska





Oknem wygladalo,

stawalo przed brama,

wracalo -

zawsze samo...

Szlo przed siebie w wiosenna rozwichrzona slote,

tracane parasolami czarnymi -

a szlo po to, co jest bladozielone i zlote,

co pachnie jak gwoLdzik chinski i olbrzymi

i co sie kazdemu nalezy.

Chodzilo, szukalo,

na jarmarki sie pchalo, na targi,

patrzalo z wiezy,

wracalo. -

Nagle znalazlo w tlumie twe wargi,

przywarlo,

upadlo, znieruchomialo, zamarlo.

2006-04-07 (23:18)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 174
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Marian Onialowski

***

Wierze tylko w twoich ramion

aksamitny, cieply krag.

I w zielonoc twoich oczu

I w dotkniecia twoich rak.



2006-04-07 (23:26)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 177
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Edward Palczynski

Dzika plaza

Kocham gorace lato twoich bioder

rzuconych na porowatoc wydmy.

Wielki kameleon — morze

mruczy woda, sola i wiatrem.

Patrze na wieczór ciemnych wlosów

wijacych sie jak dym parostatku

i ciesze sie, ze przy nas — dzikich

nie stanal cien Robinsona.

---------------------------------------------------------------

Kenneth Patchen

***

Nocy, badL muzyka,

By jej sen mógl dotrzec tam



Gdzie sa blade i wyniosle aniolów chóry

Morze, stan sie reka,

By jej sny czuwaly

Nad twym doradca muskajacym cielesna zielen wiata



Niebo, stan sie glosem,

Bym mógl zliczyc jej uroki,

Kiedy gwiazdy nachyla swe spokojne twarze

Ku lustru jej pieknoci



-----------------------------------------------------------------

cienisty lot ptaków

Twe imie mieci w sobie cienisty lot ptaków

Krazacych z tesknym krzykiem wokól domu;

W uroczym ogrodzie pelnym dymu

Rozwiniete skrzydla wstrzymuja bieg

Smutniejszych proroctw... bo ty

Jeste ptakiem, letnim niebem

I wszystkim co mi bliskie. Twoja twarz wznieca mgle,

By kwiatami pokryla mi oczy

Na ulicach wypelnionych zgielkiem i powinnocia.

A gdybym wiedzial jak wyslowic twe cialo,

Moje cialo nie znalazloby drogi do ciebie.



PoZdrówka i dobranoc...







2006-04-07 (23:28)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 178
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



Wiosenne fikolki



moje serce ucieklo dzi rano

na bosaka, na olep, po rosie

z motylami pobieglo nad laki

zyciu znowu zagralo na nosie



wionie wianek z kaczenców uwilo

rozbiegalo marzenia upione

po kaluzach chlapalo radonie

z biedronkami zagralo w zielone



perskie oko zrobilo do slonka

z nadziejami latawce pucilo

póLna noca wrócilo zmeczone

do poduszki marzenia wtulilo



Tez ide juz sie wtulic - hi,hi - dobranoc



2006-04-08 (21:21)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 260
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



\"Szczecie\" - Boleslaw Lemian





Co srebrnego dzieje sie w chmur dali.

Wicher do drzwi puka, jakby przyniósl list.

Mymy dlugo na siebie czekali.

Jaki ruch w niebiosach! Slyszysz burzy wist?



Ty masz dusze gwiezdna i rozrzutna.

Czy pamietasz popiech pomieszanych tchnien?

Szczecie przyszlo. Czemuz nam tak smutno,

Ze przed jego blaskiem uchodzimy w cien?...



Czemuz ono w mroku szuka treci

I rozgrzesza nicoc i zatraca kres?

Jego bezmiar wszystko w sobie zmieci,

Oprócz mego leku, oprócz twoich lez...









2006-04-08 (21:42)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 264
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jan Kanty Nepomucen

Erotyk metalowy



Oczy twe jak fosfor pod promieniem radu...

Patrz, patrz na mnie, rózo spod Allahabadu.

Lni srebro twych ramion, kwiecie mój przedziwny,

W zachwyceniu stoje jak zelazo sztywny.



Biodra twoje prezne jak stal hartowana,

Przed wlosów twych spizem padam na kolana.

Piersi twych wierzcholki jako miedL plomienna:

Drzy jak rtec perlista warg twoich Gehenna.



Chlodny Lrenic twoich niklowany promien

Dlawi moje serce olowiem poskromien.

A gdy sie rozzarzy spojrzen twych platyna,

Stopie sie i splyne kroplami jak cyna.

2006-04-08 (21:49)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 265
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Noc\" - Aleksander Puszkin





Glos mój dla ciebie tkliwy jest i rzewny,

Zaklóca cisze nocna glos mój piewny.

Przy lozu wieca smetna w tej godzinie

Pali sie; wierszy moich strumien plynie,

Miloci strumien pelny twych uroków,

Przede mna oczy twoje blyszcza w mroku

I brzmienie slów odzywa sie w pokojach:

- Mój mily... kocham cie... jam twoja... twoja...
2006-04-08 (21:55)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 267
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Miklos Radnoti

Czary



renic sploszenie,

wietlista wladza,

róza zywoplot

zwinnie przesadza,

w wiatel rozbiegu

chmura nabrzmiewa,

juz blyskawica

siecze ulewa,

dolem — jeziora

lustrzany przybór,

mila, ja czekam,

czym predzej przybadL!

blekit rozmyty

chlusnal na ogród,

suknie zmoczona

ciagnij na progu,

ale ulewa!

ciagnij koszule,

deszcz jak dwie strugi

zlaczy nas czule.



2006-04-08 (22:24)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 274
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Maj i Ty\"



Nadchodzi miesiac maj ,kochanie,

nasz miesiac jeli wspomniec chcesz,

noce tak bardzo niewyspane,

kwitnace bzy i cieply deszcz.



Ubiore moja bluzke w kwiaty,

ta z guziczkami, przeciez wiesz,

nie mogle sobie z nia dac rady,

a mnie tak bardzo dusil miech.



Dobrze ze aksamitna ciemnoc,

przykryla gwiezdnym szalem nas,

ze nie widziale, ach jak bardzo,

rumieniec splonil moja twarz.



Bede pamietac po kres zycia,

bo to byl dla mnie istny raj,

nie wiem kto wiecej mnie zachwycal,

czy Ty? czy moze miesiac maj?



2006-04-08 (22:45)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 284
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Twoje dlugie rzesy



Twoje rzesy tak dlugie,

Twe oczy — ciemna woda.

Pozwól sie w nie zanurzyc,

Pozwól zejc mi do glebi.



Górnik schodzi w podziemia,

Jego lampka sie chwieje

Ponad wrotami rudy

Wysoko w cieniu ciany.



Patrz, zstepuje w dól,

By w twym lonie zapomniec

O tym, co grzmi na górze,

Jasnoc i meka, i dzien.



Na zaronietych polach,

Gdzie wiatr pijany zbozem,

Cierniowe krzewy, wysokie, chore

Strzelaja w blekit nieba.



Podaj mi reke,

Chcemy zróc sie wzajem,

Stac sie lupem wichru,

Samotnym lotem ptaka,



Sluchac latem

Organów zmeczonej burzy,

Kapac sie w blaskach jesieni,

Na brzegu niebieskiego dnia.



Nieraz pragniemy stanac

Na krawedzi ciemnej studni,

Zajrzec w glebie ciszy,

Szukac naszej miloci.



Lub wychodzimy powoli

Z lasów zlocistych cienia,

Wielkiego w zorzy wieczornej,

Co muska lagodnie twe czolo.



Stanac kiedy u kresu,

Gdzie morze w zóltych plamach

Plynie juz uciszone

Do zatoki wrzenia.



Spoczywac na wzgórzu

W domu spragnionych kwiatów,

Gdzie wysoko nad skalami

Spiewa i drzy wiatr.



Lecz od topoli

Co ronie w wiecznoc niebieska,

Odrywa sie brazowy lic

I spada na twe plecy.



Boski smutek,

Milczenie wiecznej miloci.

Wznie dzban do góry

I spijaj sen.



2006-04-08 (22:54)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 288
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\" Bliskoc miloci \"



Dusze bliskocia polaczone

Oddech wrazliwy budzacy podniecenie

Oczy czule w siebie wpatrzone

Ich dotyk wyzwala namietne drzenie.



Dlonie niemym pragnieniem splecione

Witaja sie, jak po dlugiej podrózy

Usta w goracym pocalunku zlaczone

Obejmuja sie wzajemnie, jak platki rózy.



Cialo rozpalone wolajace o spelnienie

Dreszcz namietny intymnej bliskoci

Wzajemna rozkosz rajskiego uniesienia

Subtelnie falujaca ekstaza miloci.



2006-04-08 (23:22)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 290
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\" Tylko mnie kochaj...\"





Uwalnia mnie

Kazdy z pocalunków

Kazdy z umiechów

Rozkuwa kajdany smutku



Kazde slowo niczym magia

Która sprawia

Ze z okrutnego w miekkie

Serce nastepuje zmiana



Czasem jeszcze upadam

Lecz nabieram sil dla ciebie

Wstaje i znów biegne

Bo dla ciebie warto cierpiec



Jeste pomocna dlonia

Gdy nagle osuwa sie ziemia

Juz nie boje sie mierci

Bo mam dla kogo umierac



Jeste perfekcyjna cisza

Najpiekniejszy rodzaj milczenia

Wród niej czuje spokój

Niepokój i ból gdy jej nie ma



Jeste moim kwiatem

Chce cie pielegnowac

I najmocniej jak tylko

Potrafi moje serce kochac



Jestem narkomanka

Od twych ust uzalezniona

Biegne by byc blizej

Biegne by byc z toba



Wciaz czuje twój zapach

Smak ust, ich slodycz

Radoc gdy sie zjawiasz

I smutek gdy odchodzisz



Wiec chodL

Nakarm slowem moje szczecie

WeL zycie

Oddam wszystko w twoje rece



Naucz oddychac i marzyc

Swym glosem przez zycie prowadL

Lzy otrzyj slowami

Chce rozkwitac od nowa



Znów buduje fundamenty

Zniknely smutne ruiny

Jedna sekunda u twego boku

Wynagradza te zle godziny



Rzucasz czar

A wtedy ja niczym marionetka

Tancze bez tchu

W rytm kazdego zaklecia



Nie chce niczego specjalnego

Wszystko niczym jest w mych oczach

Nie chce od ciebie wiele

Tylko mnie kochaj.....



Dobranoc

2006-04-08 (23:52)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 57 292
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

ladne dobranoc ...
2006-04-09 (21:26)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 57 372
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\" Odkrywanie radoci \"



W pogoni za szczeciem

mozna przebiec kraje

po morzach wedrowac

zmieniac sens, zwyczaje



by stwierdzic po latach

ze co... nie istnieje

trudy sa zbyt duze

przepadly nadzieje...



A wystarczy tylko

na rogatkach ciszy

przystanac i sluchac

co serce Twe slyszy.



Zachwycic sie pakiem

co wlanie rozkwita.

Zobaczyc, jak slonce

z dniem sie rano wita.



A gdy noc rozchyli

cudna miedL zachodu

roztanczyc swe myli

bez cienia zawodu.



***

Blask Twych oczu powie

dlon pelna czuloci

gdy to wokól siebie

odkryjesz radoci...



| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 13 14 15 ... 34 35
Wyślij wiadomość do admina