Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:
Hasło:
Strona: 1 2 ... 51 52 53 ... 153 154
Wyślij prywatną wiadomość do admina

Pozostanie tylko poezja i dobroć.. C.K. Norwid

2006-05-03 (23:43)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 285

Ryszard Liskowacki "Piec przykazan"

Po pierwsze: istnieja cztery pory roku
i nie stworzysz piatej,
chociazbys sam ukladal kalendarz.
Po drugie: kazdy wschód slonca
konczy sie zachodem
i nawet poeci przekorni
zaczeli w to wierzyc.
Po trzecie: jezeli nawet znasz
na pamiec
Cztery Ewangelie,
nie próbuj negowac istnienia
Koranu,
a jesli wierzysz w Koran,
nie przekreslaj pogarda
Ksiegi Ramajany.
Po czwarte: gdy chcesz mówic
o dzielach Moneta,
nie szukaj dyskutantów
w przytulku dla slepców.
Po piate: ziemia pachnie
i chlebem, i lajnem,
wiec nie mów - swieta ziemia,
mów po prostu - ziemia.
2006-05-04 (09:07)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 287

Milena Wieczorek "Portret"

Co pewien czas ucieka
poprawia twarz
uklada sie
i wraca do ludzi

Zaciska siebie w ustach
az bieleja
niewypowiedziane slowa
Oczy ma przejrzyste
2006-05-04 (11:58)

statusNowa
Data rejestracji: 2005-06-02
Ilość postów: 32

973
wpis nr 59 301

Vidmo: duza blondyna to Ja - uwierz.
2006-05-04 (22:04)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 355

:):)
2006-05-04 (22:09)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 357

Lewis Carroll
Jabberwocky


`Twas brillig, and the slithy toves
Did gyre and gimble in the wabe:
All mimsy were the borogoves,
And the mome raths outgrabe.

"Beware the Jabberwock, my son!
The jaws that bite, the claws that catch!
Beware the Jubjub bird, and shun
The frumious Bandersnatch!"

He took his vorpal sword in hand:
Long time the manxome foe he sought --
So rested he by the Tumtum tree,
And stood awhile in thought.

And, as in uffish thought he stood,
The Jabberwock, with eyes of flame,
Came whiffling through the tulgey wood,
And burbled as it came!

One, two! One, two! And through and through
The vorpal blade went snicker-snack!
He left it dead, and with its head
He went galumphing back.

"And, has thou slain the Jabberwock?
Come to my arms, my beamish boy!
O frabjous day! Callooh! Callay!"
He chortled in his joy.

`Twas brillig, and the slithy toves
Did gyre and gimble in the wabe;
All mimsy were the borogoves,
And the mome raths outgrabe.
2006-05-04 (23:09)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 374

przeklad Maciej Slomczynski

Dzabbersmok

Bylo smaszno, a jaszmije smukwijne
Swidrokretnie na zegwniku wezaly,
Peliczaple staly smutcholijne
I zblakinie rykoswistakaly.

"Ach, Dzabbersmoka strzez sie, strzez!
Szponów jak kly i tnacych szczek!
Drzyj, gdy nadpelga Banderzwierz
Lub Dzubdzub ptakojek!"

W dlon ujal migblystalny miecz,
Za swym pogromnym wrogiem mknie...
Stlumiwszy gniew, wsród Tumtum drzew
W zadumie ukryl sie.

Gdy w czarsmutsleniu cichym stal,
Plomiennooki Dzabbersmok
Zagrzmudnil posród sroznych skal,
Sapgulczac poprzez mrok!

Raz-dwa! Raz-dwa! I ciach! I ciach!
Miecz migblystalny swistotnie!
Leb ucial mu, wzial i co tchu
Galumfujaco mknie.

"Cudobry mój; uscisnij mnie,
Gdy Dzabbersmoka scial twój cios!
O wielny dniu! Kalej! Kalu!"
Smieselil sie rad w glos.

Bylo smaszno, a jaszmije smukwijne
Swidrokretnie na zegwniku wezaly,
Peliczaple staly smutcholijne
I zblakinie rykoswistakaly.
2006-05-04 (23:10)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 375

przeklad Stanislaw Baranczak

Dziaberliada

Brzdesnialo juz; slimonne prztowie
Wyrlo i warlo sie w gulbiezy;
Zmimszale cwily borogovie
I rcie grdypaly z mrzerzy.

"O strzez sie, synu, Dziaberlaka!
Lap pazurzastych, zebnej paszczy!
Omin Dziupdziupa, zlego ptaka,
Z którym sie Brutwiel piastrzy!"

A on jal w garsc worpalny miecz:
Nim wroga wdepcze w grzebrna krumac,
Chce tu, gdzie szum, wsród drzew Tumtum
stac pare chwil i dumac.

Lecz gdy tak tonie w duman glapie,
Dziaberlak plomienistooki
Z dala przez gaszcze tulzyc tapie,
Brdli, bierze sie pod boki!

Ba-bach! Ba-bach! I rach, i ciach
Worpalny brzeszczot cielsko ciachnal!
A on wzial leb i poprzez step
W powrotny szlak sie szlachnal.

"Tyzes wiec ubil Dziaberlaka?
Pójdz, chlopcze, chlubo jazd i piechot,
Objac sie daj! Ho-hej! Ha-haj!",
Rzal rupertyczny rechot.

Brzdesnialo juz; slimonne prztowie
Wyrlo i warlo sie w gulbiezy;
Zmimszale cwily borogovie
I rcie grdypaly z mrzerzy.
2006-05-04 (23:11)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 376

przeklad Janusz Korwin-Mikke

Zabrolak

Blysznialo - szlisgich hopuch swir
Teczujac w kaldach switrzem wre,
Mizglupny byl borolagw hyr,
Chrzaszczury wlizly mle.

"Zabrolak kasa chwytem szczek
- mój synu - szponów ciec sie strzez!
Dziabdziaba bój sie! Budzi lek
Bandaper, skrozny zwierz!"

Zarlacny miecz wzial w dlon i wciaz
Czlowroga tropem dazyl wraz
Az skrywszy sie, gdzie Tumtumu pnie,
Zadumal jakis czas.

Wtem jak w uffnieniu mysli wstal:
Zabrolak z plogniem w oku wzdy
Przez tluszczy gwiszczac drze sie zwal,
Burklotem idac grzmi!

Raz-dwa! Raz-dwa! Na wskros! Na wskros!
Zarlacny miecz tnie sciachu-ciach!
Gdy scierwem legl, wzial jego leb
W dom galopyszniac gna!

"Tys zabrolaka zrabl! Pójdz zas
W ramiona me promiencze cny!
O chwielbny dniu! Hej-ho! Hej-lu!"
Chichrypial rad przez lzy.

Blysznialo - szlisgich hopuch swir
Teczujac w kaldach switrzem wre,
Mizglupny byl borolagw hyr,
Chrzaszczury wlizly mle.
2006-05-04 (23:11)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 377

przeklad Jolanta Kozak

Dziaberlak

Bzdrezylo. Szlapy maslizgajne
Bujowiercily w gargazonach
Tubylerczykom spelly fajle,
Humpel wyswichnal ponad.

"Dziaberlak tuz, wiec trwóz sie, trwóz!
I szykuj, synu, dlugi nóz!
Z nim ptak Dzióbdziób i slychac tup
Pazurnych Kocilapów stóp!"

On ujal w dlon zadzierzny miecz.
Chlystnego wroga scigal precz,
Az utrudzony zdysznie siadl
Pod wielkim drzewem Dziaodziad.

A gdy w przcupie zmyslnym trwal,
Od chaszczwy lasu pedzi w cwal,
Garumfifujac, smoczac skry,
Dziaberlak arcydzicznie zly!

I raz! I dwa! I cup! I lup!
Zadzierzny miecz - bezlebski trup!
Lecz furda trup, gdy trupem leb!
Wiec laps za leb! I galump w step!

"Dziaberlak zglowion? Strupion? Padl?
Pójdz w me ramiona, bos ty chwat!
O, swietny dzien! Hurra! Hip hip!
Tralala bum cyk cyk!"

Bzdrezylo. Szlapy maslizgajne
Bujowiercily w gargazonach
Tubylerczykom spelly fajle,
Humpel wyswichnal ponad.
2006-05-04 (23:12)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 378

przeklad Robert Stiller

Zabrolaki

Byl czas mrusztlawy, slibkie skratwy
Na walzach wierczac swiryply,
A mizgle do cna boroglatwy
I zdomne swiszczury zgrzyply.

"Mój synu, Zabrolaka sie strzez
Co szponem drze, w paszcz chapa!
I dziubdziuba sie bój! Zgrozliwego tez
Unikaj Bandrochlapa!"

Swój miecz zarlacki jawszy w dlon,
Na wrazych smiardlków zarty
Szedl w noc, trwal w dzien o pampamu pien
W ychliwych myslach wsparty.

A w myslach onych trwiac, czuj duch!
Zabrolak z plogniem w oku
Swiszlap! I brnie przez tolszczy pnie
I grzbyka nan w pokroku.

Raz, dwa! Raz, dwa! Rab klingo zla,
Zarlacka, opak zbrodom!
Na smierc go w ziem! I zrabl, i z lbem
Pogalopysznil do dom.

"Tys zabrolaka zrabl? Pójdz, pójdz,
Promiencze, w me objecia!
O, swiekny dniu! Wycz hej! Wycz hu!"
Krztuchotal do dzieciecia.

Byl czas mrusztlawy, slibkie skratwy
Na walzach wierczac swiryply,
A mizgle do cna boroglatwy
I zdomne swiszczury zgrzyply.
2006-05-05 (12:43)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 407

Jerzy Stanislaw Czajkowski "Twój anty- i autoportret"

jest w tobie nostalgia
do portretu
takiego ze gdyby ktos zapytal
o jego kontury
nie umialabys nazwac ani jednej kreski

czesto jestes z tym portretem
tak blisko ze zapominasz o wlasnym
istnieniu

-- wtedy oszukasz innych
a twój wizerunek nie zda sie nawet na tlo

jest w tobie nostalgia
do samounicestwienia
2006-05-06 (00:10)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 472

Ewa Lipska
"Egzamin"


Egzamin konkursowy na króla
wypadl doskonale.

Zglosila sie pewna ilosc królów
i jeden kandydat na króla.

Królem wybrano pewnego króla,
który mial zostac królem.

Otrzymal dodatkowe punkty za pochodzenie
spartanskie wychowanie
i za usmiech
ujmujacy wszystkich za szyje.

Z historii odpowiadal
ze swietnym wyczuciem milczenia.

Obowiazkowy jezyk
okazal sie jego wlasnym.

Gdy mówil o sprawach sztuki
chwycil komisje za serce.

Jednego z czlonków komisji
chwycil odrobine za mocno.

Tak
to na pewno byl król.

Przewodniczacy komisji
pobiegl po naród
aby móc uroczyscie
wreczyc go królowi.

Naród
oprawiony byl
w skóre.
2006-05-06 (00:12)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 473

Wislawa Szymborska
"Trzy slowa najdziwniejsze"


Kiedy wymawiam slowo Przyszlosc,
pierwsza sylaba odchodzi juz do przeszlosci.

Kiedy wymawiam slowo Cisza,
niszcze ja.

Kiedy wymawiam slowo Nic,
stwarzam cos, co nie miesci sie w zadnym niebycie.
2006-05-06 (00:16)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 475

Rainer Maria Rilke
"Zgas moje oczy"


Zgas moje oczy: ja cie widziec moge,
zamknij mi uszy, a ja cie uslysze,
nawet bez nóg znajde do ciebie droge,
i bez ust nawet zaklne cie najciszej.
Ramiona odrab mi, ja cie obejme
sercem mym, które bedzie mym ramieniem,
serce zatrzymaj, bedzie tetnil mózg,
a jesli w mózg mój rzucisz swe plomienie,
ja ciebie na krwi mojej bede niósl.
2006-05-06 (00:18)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 476

May Swenson
"Pytanie"


Moje cialo mój domie
mój koniu mój psie gonczy co ja poczne
kiedy mnie opuscisz

Gdzie bede spac
jak bede jezdzic
na co polowac

Dokad pojade
bez ciebie mój gniady
byles tak chetny i raczy
Jakze odgadne
co w gaszczu przede mna
skarb tam czy moze zasadzka
bez ciebie moje cialo
mój psie wierny i bystry
kiedy umrzesz
2006-05-07 (20:43)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 632

Jerzy Stanislaw Czajkowski * * *

i znowu patrze - nic nie widzac
mówie - nie otwierajac ust
slucham - majac zatkane uszy.

gesty rozstania
czynia nas innymi
lecz dopiero w nastepnym
lecz juz nie naszym
i niczyim
zyciu -

kwiecien 1976 r.
2006-05-07 (20:48)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 634

Jerzy Stanislaw Czajkowski "Dumka"

nie zbieramy juz kwiatów na lace
nie trzymamy sie za rece
juz nie tanczy rzeka
nie wola

rosy moze pozólkna
poniesie je wiatr
gdzie staw odbija
twoja blada twarz

i wciaz slysze
jak sciezki
którymi do mnie chodzilas
rozmawiaja z toba

lipiec1975, luty1977r.
2006-05-07 (21:01)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 638

Jerzy Stanislaw Czajkowski "Sedno rzeczy"



co jest poczatkiem

a co przyczyna

nikt nie wie



moze trwoga

zamieszkujaca szpary

i kateczki

naszego niegdys pokoju?



- grymas na twoich wargach -

dlaczego?

............................................................



nikt nie zna

prawdy swegoistnienia

ani sedna rzeczy

która jego jest
2006-05-07 (21:43)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 642

Jan Boleslaw Jaworski "Samotnosc"

prawdziwa samotnosc
jak pierwsza milosc
bywa tylko raz
i nigdy nie przemija

moja samotnosc trwa
nie zamienie jej nigdy
na zadne inne zycie

najtrudniejsze drogi
potrafia byc wdzieczne
najzmudniejsze myslenia
daja swiatu geniuszy
samotnosc nie wiem
czy cos daje innym
moze tylko slowo cieple
wypowie sie komus
moze te cieple slowa
nie przestana przemijac
2006-05-08 (19:21)

statusvidmo
Data rejestracji: 2004-11-03
Ilość postów: 2101

449
wpis nr 59 697

Katarzyna Borun "Kartka do przyjaciela"

Noc.
Na stole
twój maszynopis
zapomniany przypadkiem.
Spie dzis spokojnie
Bezpieczniejsza
o te pare wersów.
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 51 52 53 ... 153 154
Wyślij prywatną wiadomość do admina

Statystyka forum:    
Piszących osób w ostatnich 30 dniach: 180 Ilość tematów: 3131 Ilość odsłon tematów: 31382201 Ilość wypowiedzi: 832127