Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:
Hasło:
Strona: 1 2 ... 369 370 371 ... 486 487
Wyślij prywatną wiadomość do admina

OBRÓBKA SNÓW

2014-03-12 (11:58)

statusnostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 3477

13474
wpis nr 770 703

Królowomonet.
Chodzi tylko o symbolike senną ,ale wcale nie musi tak być.
Pisze o tym sennik wielki co prawda.
Dodam do analizy:
Prezes-34
A program komputerowy multi Pairs-podaje na 14-tą dwa pewniaki-22,25.
Zobaczymy,ocenimy.
Ja polegam na własnych znakach,a jeżeli się one pokrywają u kilku osób,to te liczby są bardzo podejrzane.
Pozdrawiam.
2014-03-12 (22:14)

statusnostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 3477

13474
wpis nr 771 017

Tylko 2/4-z mojej propozycji.
Parę znaków wyszło,ale ogólnie było słabo-czego się spodziewałem.
A konfitury-66 były niezawodne,i miejscowość-54.
W ogóle najlepiej wychodzą miejscowości,ze snu.
Królowomonet-ta Twoja piwnica wyszła numerologicznie-39-u mnie też tak jest.
Dobranoc,do jutra.
2014-03-13 (06:40)

statusstokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 1071

12847
wpis nr 771 065

Cześć.
Patrzę na niebo...w dzień!,
widzę Wenus i gwiazdy.
Wsiadam do pociągu, pomaga mi mąż,
bo nie mogę się wgramolić.
Pozdrowienia.
2014-03-13 (08:25)

statusswietlik
Data rejestracji: 2013-12-16
Ilość postów: 7

14012
wpis nr 771 101

mala wies krzyk ludzi mezczyzna zabity nozem ucieczka policja
2014-03-13 (08:47)

statuskrzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 1379

13107
wpis nr 771 106

Dzień dobry

Stokrotko

Niebo-70,gwiazdy-44,Wenus-19,pociąg-41,mąż-78,niemoc-69

mój sen

wędka-70.19,staw-74,dzieci-11,wycieczka-15,rysunek-40,lód-70,ślisko-67

Świetlik

wieś-76,krzyk-48,słyszeć-74,nóż-36,mężczyzna-15,morderstwo-19 lub zabić-6,ucieczka-2,policja-53

pozdrawiam
2014-03-13 (09:09)

statusagatkaa
Data rejestracji: 2013-10-24
Ilość postów: 304

13973
wpis nr 771 109

Witam
glupkowaty sen, otoz odgrzewalam na patelni golabki, ktore wczesniej
byly zamrozone i jeden z nich sie rozwalal, kombinowalam odwracajac
go bo zaczal farsz z niego wylazic.
Pozdrawiam
2014-03-13 (09:47)

statuskrzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 1379

13107
wpis nr 771 115

Agatko

patelnia-1,19,obiad-54

pozdrawiam
2014-03-13 (10:02)

statusnostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 3477

13474
wpis nr 771 124

Witam.
Do analiz dodam Swietlikowi-Mała wieś-29.
Propozycje liczbowe:
Stokrotka-2,19,15,69.
Swietlik-2,19,29,48.
Agatka-27,1,16,24.
Analiza Agatki;
Gołąbek-27,patelnia-1,-smażyć-16,farsz-24.

Im coraz bardziej jestem zaangazowany w sny,tym znaki stają się coraz bardziej skomplikowane i trudne do rozszyfrowania,a czasu jest mało.
Dzisiaj tak:
Rozmowa-27 ,i kolega-73 mówić o sąsiedzie jego-78.
Carrefour-51 być.
Skrobać-24 świński -39(połowa łba) nożem z włosów,i nagle ta połówka-2 ożyła i chodzi,a ja krzycze-48 do ludzi -patrzcie co jest grane.
Gotowe informacje z nadświadomości są takie:
Wtorek-29 związany-41 z cierpieniem-70.
Medusia-27 potrafi -40 odczytać-32.
Potem niby po pracy,dostać piwo-58.
Łańcuch-16 wisi u przyczepy-52-więc go zarzucić do środka-13-wnętrza przyczepy.
Widzimy tutaj pewne pokrycia sie liczbowe u paru osób.
Liczby wystepujące u Wszystkich to:
2,27,29,16,24,48.-i te liczby są najwazniejsze na dziś myślę.
Pewniaki na dziś-78 i 24,27,16-najbardziej.Powodzenia.
2014-03-13 (12:22)

statusika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 552

13656
wpis nr 771 183

Witam wszystkich serdecznie
Nieobecność usprawiedliwiona kilka wpisów wcześniej - nagły wyjazd
Przepraszam, że tak późno, ale dopiero wróciłam
Dziś:
Jestem w Sandomierzu lub Kazimierzu (raczej Sandomierz), dojechałam do koleżanek, które są w pensjonacie. Poszłam do pokoju koleżanki -35- , przyglądam się oknu. Okno jest bardzo ładne i dziwne zarazem - ma kształt trapezu. Wiem, że w pokoju na przeciwko okno jest równie dziwaczne i ładne, a w moim pokoju jest stare i zwyczajne. Odczuwam wielką niesprawiedliwość z tego powodu.
Pomagam koleżance zamontować zlewozmywak, pod który kupiłam nowy blat. Kiedy zakończyłam pracę inna koleżanka -28- przyniosła swój zlewozmywak wraz z szafką. Jestem zakłopotana, bo nie chcę powiedzieć jej, że niepotrzebnie i myślę, by go jakoś wykorzystać . Zlewozmywak ma nietypowe komory - jak okna, są trapezowate, białe, estetyczne, leżące na bardzo dziwacznie montowanym blacie.
Mówię znajomej, że póki co może ten zlewozmywak zastosować jako biurko. Koleżanka przesuwa szafkę ze zlewem pod ścianę. Pod szafką widzę maleńki, ale naprawdę maleńki taboret. Mówię, że lepsze byłoby krzesło, więc koleżanka przesuwa szafkę bliżej rogówki przy której są fotele. Fotele przesunęły się dalej, a między nimi znalazłyśmy piękne krzesło. Dostawiłam je do blatu i z zadowoleniem oceniłam, że teraz naprawdę wygląda to na biurko z krzesłem.
Pojawiła się koleżanka -28- i zaczęłyśmy się wszystkie wygłupiać. Ukłułam ją czymś w pośladek - celowo, żeby pokazać jej jak to jest, kiedy kłuje się dzieci (chodzi o zastrzyki). Wciąż się wygłupiając robiłam jakieś wygibasy nogami i rękami i jakby ich ruch przeniósł mnie na zewnątrz.
Jest ciemno, idę pustą, wąską uliczką. Na motorze jedzie mężczyzna w metalowym kasku. Zatrzymał się i nie zsiadając z motoru otwarł torbę, wyciągał jakieś rzeczy, które pospadały na ziemię. Kiedy znalazł potrzebną rzecz pozbierał wszystko do torby i odjechał. Dostrzegłam maleńkie etui, którego on nie zauważył. Podniosłam i włożyłam rękę, by sprawdzić czy coś tam jest. W środku wyczułam pieniądze i zaczęłam wołać na mężczyznę. On jednak skręcił w inną uliczkę, więc włożyłam etui do kieszeni na wypadek, gdybym go jeszcze spotkała.
Znalazłam się na rynku, na który mimo późnej pory toczyło się życie. Były kramy, a przy jednym z nich zobaczyłam cukrową, różową laskę. Bardzo się ucieszyła na widok tego rarytasu z dzieciństwa. Chciałam kupić, ale nie miałam własnych pieniędzy i pytam czy będą jutro. Ktoś odpowiada mi, że jak będą, to będą, więc uznaj, że lepiej kupić laski dziś i idę do siebie po pieniądze
Nie bardzo wiedziałam, gdzie jestem i szukałam wyjścia z runku. Poszłam za kimś i znalazłam się w karczmie, w której było ciemno, tłoczno i dość ponuro. Zobaczyłam wyjście - jakby ogromne drzwi w oddali, więc tam poszłam. Wyjście okazało się atrapą, przed którą siedziało dwóch mężczyzn rozmawiających ze sobą. Zauważyłam, że gdybym przemknęła obok nich, to mogłabym przejść niepostrzeżenie do nieoficjalnego wyjścia. Jednak mężczyzna zauważył mnie i musiałam nawiązać jakiś kontakt, by poprosić go później o zezwolenie. Ponieważ stałam niżej i było mi bardzo niewygodnie, dotknęłam jego kolana, by sobie pomóc. Bardzo szybko odczułam nietakt tego gestu i próbowałam obrócić w żart moje zachowanie. Mężczyzna okazał się bardzo przyjazny, nie wiedziałam czy chce zignorować moje zawstydzenie, czy zwyczajnie wykorzystać moją przypadkową poufałość. Wstał i powiedział, że mnie zaprowadzi, szliśmy do wozu konnego (wiedziałam, ale nie widziałam). Po drodze minęliśmy kobietę z dzieckiem siedzącą na ławce przy stole. Kiedy już usadowiłam się w wozie, mężczyzna wziął dziecko (śpiące ?) na ręce mówiąc, że jego dziecko jedzie z nami. Potem szarpnął za rękę kobietę, przyciągnął do mnie i mówi, że to jest jego żona Cyganka i będzie mi wróżyć. Kobieta natychmiast chwyciła moją rękę do wróżenia. Wyszarpnęłam dłoń mówiąc, że dziękuję, ale nie chce niczego wiedzieć. Kobieta była bardzo nachalna, więc odepchnęłam ją mocno od siebie i mówię, że Cyganka, to od razu wróżby, a ja nie chcę żadnej Cyganki, ani jej proroctw.
Wyrwałam się, odeszłam i ukradkiem sprawdziłam czy w kieszeni mam etui, które znalazłam. Cyganka nie ukradła mi go.
Mężczyzna podszedł do mnie bardzo obrażony, patrzyłam na niego nie wiedząc czy on jest również Cyganem, czy tylko udaje. Dąsał się i wyjaśniał swoje pretensje, mówiąc, że Cyganie zawsze są tak traktowani. Zrobiło mi się głupio, i wyjaśniłam mu, że nie mam nic do Cyganów. Jednak powinni oni w końcu zrozumieć, że ich tradycja już przebrzmiała z powodu niefrasobliwego podejścia do niej. Nie każda Cyganka umie wróżyć, nie każdy chce wróżenia, a jak wróżyć, to z szacunkiem, a nie komercyjny bełkot prezentować. Ja sama umiem wróżyć, ale unikam tego z wielu względów, które jego Cyganka powinna znać.
wiedziałam, że mężczyzna nie pomoże mi znaleźć drogi, ale chciałam jakoś przyjaźnie zakończyć ten konflikt. Podeszłam do niego i mówię, żeby ucałował swoje dziecko i pozdrowił swoją żonę-Cygankę. Mężczyzna siedząc na ziemi stał się bardzo arogancki. Powiedział mi, że tak naprawdę, to całe jego starania było po to, bym do niego należała. Spojrzałam na jego oczy - były wywrócone białkami do góry, jak oczy ślepca. Obok stał mężczyzna z twarzą wyraźnie poczernioną "na Cygana". Zatkało mnie i częściowo rozbawiło to zajście. Odeszłam
Spotkałam młodzieńca i pytam czy droga, którą idziemy prowadzi do Żor. Młodzieniec odpowiedział, że tak i zaczął mnie wypytywać, skąd się tu wzięłam. Mówię, że przyjechałam do sanatorium. Oczywiście kłamałam.

Bardzo dużo tego, a jestem na chwilkę i nie dam rady opisać.
Jeśli ktoś będzie miał czas i ochotę, to będę wdzięczna za analizę - może na wieczór coś wskoczy.
Jeśli nie, to też ok. - bo ważne że miło Was widzieć

Pozdrawiam, powodzenia
paa


2014-03-13 (12:59)

statusnostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 3477

13474
wpis nr 771 189

Ika b.miło Cię widzieć,ale już teraz muszę wyjeżdżać wysłać.
Póżniej zrobie analizę,i może na wieczór coś dobrze skompletujemy.
Pozdrawiam.
2014-03-13 (15:15)

statuskrzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 1379

13107
wpis nr 771 238

Witam

Ika

pokój-10,okno-36,szafka-52,krzesło-13,ciemność-70,iść-23,ulicą-9,motocykl54,8,szukać-66,dziecko-11,cyganka-5,oczy-51,ręka-17,rynek-15,woz -6

Troche weszło na 14,na 21 może-36,54,70,11,15

pozdrawiam
2014-03-13 (15:32)

statusnostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 3477

13474
wpis nr 771 253

Popołudniowe losowanie wyszło słabo.
U mnie trafione było-kolega-73 i przyczepa-52.
Stokrotka-pakowanie-3 i pociąg to -9.
Swietlik-morderstwo widzieć to -52.
Ale u Iki już było dużo trafnych znaków, które wyszły.
Oto dokładna analiza:
Sandomierz-51,koleżanka-35,28,zlewozmywak-51,biurko-38,maleńki-41-taboret-27,krzesło-13,fotel-11 lub 22,kłuć się-67,gimnastyka-70,ulicą iść-23,motor-3,etui-19,wnętrze-13-pieniądze-57,rynek-34,laska-9,bar-50,wóz-6,śpiące dziecko-28,cygan-48,wróżka-5,proroctwo-50,kieszeń-34,całować-65,oczy-51-przewał-79,młodzieniec-48,droga-41-Ty-72,Żor-22,sanatorium-4,kłamać-72.
Z tego już wyszło aż 9 liczb-takich jak:
3,4,5,6,9,22,23,50,65.
Na wieczór niewiele pozostało z tego:
Pewniak może-48 i 13 i 51,67-najb.
13,35,28,51,67,57,79,72,19,48.Powodzenia.
Ja z moich daje pewniaka-16 i 13,51,27,78.Powodzenia.
2014-03-14 (08:21)

statusburta
Data rejestracji: 2010-05-12
Ilość postów: 3042

12507
wpis nr 771 577

Witam..małe worki z ziemniakami i pomidorami,i chyba 2 muchy w talerzu zupy..(tyle zostało)..DZIĘKI
2014-03-14 (08:40)

statusagatkaa
Data rejestracji: 2013-10-24
Ilość postów: 304

13973
wpis nr 771 578

Witam
beznadziejny, glupi sen,otoz bylam u dentysty i zrobil mi proteze gorna
ja zdziwiona mowie, ze tak szybko to zrobil i ze bede miala ladny usmiech,
dentysta tez rozesmiany, faktem, ze bylam u niego z synem by mu wyleczyl
zeba.
Pozdrawiam
2014-03-14 (08:48)

statusika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 552

13656
wpis nr 771 579

Witam wszystkich serdecznie
Krzysiu, Nostradamus
dziękuję za analizę. Ogrom Waszej pracy przy tak długim śnie - naprawdę wielkie dzięki
Dziś:
siostra -16- stoi na krześle przy otwartej szafie i wilgotną ściereczką przeciera poszewkę na poduszce. Mówię jej, żeby dała sobie spokój, bo ja zaraz będę przebierać pościel. Myślę sobie przy tym, że dla mojej porządnialskiej siostry będę musiała wszystko wyprasować

Wysiadam z mężem na dworcu autobusowym, na wprost widzę przyczepę do handlu, na której wiszą opakowania prażynek (niestety zapomniałam nazwy). Prażynki mają kształt ósemek, są bardzo drogie, ale podobno bardzo smaczne. Widzę cenę (niestety nie pamiętam)

Przed jakimś budynkiem (chyba teatru) - stoją ludzie. Grupa dziewcząt przedstawia jakąś scenkę teatralną. Jest to strasznie głupie, płytkie i wydumane. Świadomość, że jest to sztuka awangardowa pozwala wierzyć, że coś w niej jest - odczuwam, jak ludzie się męczą, ale jeden przed drugim ukrywa, że nic z tego nie rozumie.
Strasznie jestem wkurzona i wchodzę do środka budynku, z którego dobiega czyjś głos. Przy oknie stoją młodzi chłopcy, a na parapecie siedzi jeden młodzieniec. Chłopak przez jakiś prowizoryczny głośnik parodiuje przedstawienie dziewczyn Robi to świetnie, koledzy dopowiadają wymyślone naprędce teksty bawiąc się przy tym bardzo dobrze. Bardzo się cieszę, że mam sprzymierzeńców.

Jakaś kobieta od fundacji na rzecz chorych dzieci
lustro


Pozdrawiam, fajnego dnia i powodzenia
paa
2014-03-14 (09:50)

statuskrzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 1379

13107
wpis nr 771 590

Dzień dobry

Burta

worek-58,ziemniaki-17,9,pomidory-67,muchy-7,zupa-9

Agatko

dentysta-10,śmiech-33

Ika

siostra-2,68,szafa-52,80,krzesło-13,dworzec-44,autobus-18,cena-24,ludzie-10,złość-14,głos-27,kobieta-16,67,lustro-1

pozdrawiam
2014-03-14 (09:59)

statusburta
Data rejestracji: 2010-05-12
Ilość postów: 3042

12507
wpis nr 771 600

7 /9/
2014-03-14 (10:39)

statusnostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 3477

13474
wpis nr 771 615

Witam.
Wieczorem u Stokrotki wyszło 3/4-z mojej propozycji.
A był jej sen wyrażny-niebo-to 23,gwiazdy-44,wenus-19,i ta niemoc-69,pociąg wcześniej wyszedł -9.
Tak to lubię ,krótko zwiężle,trafnie i na temat,a przecież wszystko wyszło-DUŻE BRAWA Stokrotko.
Agatce też wyszły-gołąbki-27,35,i niemoc-69.
A u mnie informacja:
Medusia-27 potrafi-40 odczytać-32,a to jest przecież Medea-19 nasza ulubiona,i dlatego ona dała szczęście.
Mam wielki szacunek dla niej za to co robi.
Nawet Krzysiekwa-miał wędke-19,był na wycieczce-15-też wyszło.
Dziś wibracja dnia-6-i końcówki z 6-tką.
A znaki są takie:
Rynku-34 być i rybę-62 kupować.
Monety-69 zbierać-ale to były-1 funt-16.-dokładnie.
Worki-58 brat zanosi koleżance-75-a ja mówie jej dzień dobry-ona mówi dobranoc-36
Nic z tego nie rozumiem o co jej chodzi.
Jest w domu matka chrzestna-55.
Być na swojej łące-13 i widze rzekę-1 wody tam ,lub powódż-57.
Dziecko-11-samoświadomość.
Pewne może-62 i 16,75,55-najb.Powodzenia.

2014-03-14 (14:33)

statusnostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 3477

13474
wpis nr 771 696

Podsumując południowe trafienia:
Burta-ziemniaki-17,pomidory-67,zupa-9.
Ika-siostra dobrze policzona-ona-16,scena-80,kobieta-67-od dzieci-11.
U mnie-monety-69-funty-16,powódż-57,dziecko-11.
Mam chociaż z tego 5/8.
Na wieczór może być-69 -nadal. i 13,36,18,70,55.-najb.Powodzenia.
2014-03-14 (22:07)

statusnostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 3477

13474
wpis nr 771 887

Pewniak-13-bezbłędny,oraz monety-69,łąka-13,ryba-62-wyszło z moich.
Burta-worki-58.
Ika-siostra-2,krzesło-13.
Agatka-dentysta-u mnie i niektórych leci-28-a nie 10.
Już na jutro strzele-55 i 37-obie powinny wyjść.
Gratuluje trafności,i pozdrawiam do jutra.
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 369 370 371 ... 486 487
Wyślij prywatną wiadomość do admina

Statystyka forum:    
Piszących osób w ostatnich 30 dniach: 185 Ilość tematów: 3128 Ilość odsłon tematów: 31290803 Ilość wypowiedzi: 831266